12-10-2017, 14:49
No to faktycznie każdy reaguje inaczej
Ja jestem pasjonatką sauny, lekarze odradzali, a przynajmniej apelowali o rozwagę w stosowaniu i jak do tej pory seanse opiekania się w 95 stopniach nie przyniosły mi żadnej szkody ani pogorszenia samopoczucia. Prawdę mówiąc nie jestem w stanie stwierdzić co u mnie wywołało te dwa rzuty. W przypadku drugiego obstawiam silny stres, ale nie mam pewności, bo sama nie wiem ile czasu od czynnika do efektu musi upłynąć. Może faktycznie bardziej chwila niż miesiąc?
Ja jestem pasjonatką sauny, lekarze odradzali, a przynajmniej apelowali o rozwagę w stosowaniu i jak do tej pory seanse opiekania się w 95 stopniach nie przyniosły mi żadnej szkody ani pogorszenia samopoczucia. Prawdę mówiąc nie jestem w stanie stwierdzić co u mnie wywołało te dwa rzuty. W przypadku drugiego obstawiam silny stres, ale nie mam pewności, bo sama nie wiem ile czasu od czynnika do efektu musi upłynąć. Może faktycznie bardziej chwila niż miesiąc?

