14-10-2017, 21:00
MartaL pierwszy rzut miałam w wieku 28 lat. Po pół roku w sumie już mnie wpisali na listę oczekujących na lek a po roku diagnoza na piśmie. Teraz mam 33 lata. W sumie nie widać po mnie choroby (pomijam rzuty). Ostatni rzut w zeszłym roku. Obecnie drobne problemy, które pojawiły się przy paskudnej infekcji ale powoli wszystko wraca do normy. Najbardziej dokucza mi zmęczenie. Z resztą da się żyć

