26-10-2017, 23:13
Cześć Mania! Lekarz powiedział to w formie jakiegoś idiotycznego "żartu" czy całkiem na poważniej? Eh, skąd się biorą tacy specjaliści...
To był neurolog czy okulista?
Też zaczynałam leczenie od Avonexu. Jeśli chodzi o rady... Tak, jak w przypadku każdego leku z grupy interferonu - warto sprawdzić jaki lek przeciwgorączkowy najlepiej na Ciebie działa. Dla jednych będzie to Ibuprom (czy inny lek z ibuprofenem jako substancją czynną), dla innych np. Paracetamol. Warto sprawdzić na sobie. Tylko pamiętaj, żeby nie mieszać tego samego dnia różnych preparatów. Jeśli testować, to przy kolejnych zastrzykach.
Możesz też próbować ułożyć swój "harmonogram" brania tabletek przeciwgorączkowych . Często pielęgniarki podczas szkolenia zalecają zażywanie pierwszej godzinę przed zastrzykiem, a wiele osób zaczyna mieć skutki uboczne dopiero po kilkudziesięciu minutach lub nawet kilku godzinach po zastrzyku. Dlatego możesz przyglądać się reakcjom swojego organizmu i odpowiednio to sobie dobrać. Ja na początku brałam tabletki zgodnie z zaleceniem pielęgniarki, ale po czasie doszłam do tego, że wystarczy, gdy pierwszą tabletkę biorę po 3-4 godzinach od zastrzyku. Ale to jest bardzo indywidualne, różne osoby naprawdę różnie reagują.
Poza tym, zwłaszcza w początkowym okresie - warto mieć w dzień zastrzyku zawsze przygotowany jakiś dodatkowy koc, bluzę itp na wypadek dużych dreszczy. Fajnie sprawdza się też termofor.
Gdybyś miała jakiekolwiek pytania, pisz śmiało.
Mam nadzieję, że będziesz miała jak najmniej skutków ubocznych!
To był neurolog czy okulista?Też zaczynałam leczenie od Avonexu. Jeśli chodzi o rady... Tak, jak w przypadku każdego leku z grupy interferonu - warto sprawdzić jaki lek przeciwgorączkowy najlepiej na Ciebie działa. Dla jednych będzie to Ibuprom (czy inny lek z ibuprofenem jako substancją czynną), dla innych np. Paracetamol. Warto sprawdzić na sobie. Tylko pamiętaj, żeby nie mieszać tego samego dnia różnych preparatów. Jeśli testować, to przy kolejnych zastrzykach.
Możesz też próbować ułożyć swój "harmonogram" brania tabletek przeciwgorączkowych . Często pielęgniarki podczas szkolenia zalecają zażywanie pierwszej godzinę przed zastrzykiem, a wiele osób zaczyna mieć skutki uboczne dopiero po kilkudziesięciu minutach lub nawet kilku godzinach po zastrzyku. Dlatego możesz przyglądać się reakcjom swojego organizmu i odpowiednio to sobie dobrać. Ja na początku brałam tabletki zgodnie z zaleceniem pielęgniarki, ale po czasie doszłam do tego, że wystarczy, gdy pierwszą tabletkę biorę po 3-4 godzinach od zastrzyku. Ale to jest bardzo indywidualne, różne osoby naprawdę różnie reagują.
Poza tym, zwłaszcza w początkowym okresie - warto mieć w dzień zastrzyku zawsze przygotowany jakiś dodatkowy koc, bluzę itp na wypadek dużych dreszczy. Fajnie sprawdza się też termofor.
Gdybyś miała jakiekolwiek pytania, pisz śmiało.
Mam nadzieję, że będziesz miała jak najmniej skutków ubocznych!

