28-05-2016, 22:51
Na sen brałam Stilnox. Niestety, jest to lek "nieobliczalny". Potrafiłam obudzić się z krwią pod paznokciami i nogami rozdrapanymi do krwi albo niekompletnie ubrana. Przez sen zamykałam kota w łazience, jadłam i piłam. Jadąc autokarem potrafiłam spadać z siedzenia, gdy ten hamował, i nie obudzić się. Po jednej tabletce zasypiałam natychmiastowo i budziłam się nawet po kilkunastu godzinach, nie pamiętając co się działo podczas somnambulicznego transu.
Teraz na sen pomaga mi Trittico, dawka 300 mg.
Teraz na sen pomaga mi Trittico, dawka 300 mg.

