10-11-2017, 20:55
(10-11-2017, 19:30)belanna napisał(a): Ja bym radziła zmienić lekarza, ta pani - z tego, co mówisz - jest raczej niepoważna. Poza tym, co to za wybór? Interferon z całym kalejdoskopem skutków ubocznych (wiem, że jest wiele osób, którym on pomaga, ale mam wrażenie, że to wyjątki) albo bliżej nieokreślone badanie kliniczne - to jakby się zapytać, czy wolisz dostać kijem czy pałą. I to w czasach, kiedy jest mnóstwo innych leków, nieobciążonych takimi skutkami ubocznymi, sprawdzonych i bezpiecznych. Tutaj jest mnóstwo osób, które od ręki dostały Tecfiderę albo Copaxone. Znaczy się można. Poszukaj na forum listy ośrodków prowadzących programy leczenie SM i znajdź sobie jakiś sensowniejszy.
Dziękuję Ci za radę.
Właśnie sprawdziłam, że w moim mieście jest jeden ośrodek zajmujący się leczeniem SM. Co ciekawe ta lekarka tam nie pracuje, a co więcej nikt z tego szpitala, z kim udało mi się nawiązać kontakt owej pani nie zna. Z tego co mi powiedziała, ona też nie zna nikogo z tego ośrodka. Podejrzana sprawa
Po weekendzie spróbuję się dowiedzieć na ten temat czegoś więcej.

