11-11-2017, 11:31
Wygląda to trochę tak, jakby pani naganiała ludzi na to badanie. W dodatku nieudolnie. Zwykle jestem jak najdalsza od snucia teorii spiskowych, ale ta sprawa śmierdzi. Brzmi to trochę tak, jakby żerowała na zagubieniu świeżo zdiagnozowanych. Nie chce mi się wierzyć, że w Białymstoku jest ona jedynym lekarzem zajmującym się SM. A jeśli będzie Ci trudno się dostać tam do innego ośrodka, to spróbuj w swoim mieście rodzinnym, skoro tam też prowadzą programy. Przecież tam bywasz od czasu do czasu. Czasem w małych ośrodkach może być łatwiej niż w dużych.
Co do interferonów - być może jestem uprzedzona ze względu na swoje złe doświadczenia. Jak pisałam, wielu ludziom one pomagają. Może po prostu jestem bardziej skłonna do wyławiania negatywnych opinii.
Co do interferonów - być może jestem uprzedzona ze względu na swoje złe doświadczenia. Jak pisałam, wielu ludziom one pomagają. Może po prostu jestem bardziej skłonna do wyławiania negatywnych opinii.

