14-11-2017, 23:34
(13-11-2017, 18:06)przezzyciezsm napisał(a): Hej wszystkim! Dziękuję za tak liczne odpowiedzi w moim wątkuDzisiaj skonsultowałam się z innymi lekarzami i sytuacja wygląda następująco:
1. Póki co moja diagnoza została tymczasowo odwołana. Lekarze, z którymi dziś rozmawiałam powiedzieli, że nie można postawić diagnozy na podstawie tylko wyniku MRI. Powiedzieli tez, że muszę wybrać sobie dogodny termin i zapisać się na kilkudniowy pobyt w szpitaluPotrzebuję więcej badań, m.in. borelioza (będę się starać o badanie z krwi, nie chcę punkcji
), poziom witaminy B12, możliwe, że coś jeszcze tylko teraz mi wyleciało z głowy.
2. Na podstawie badań zostanie też dopasowany najlepszy sposób leczenia, o ile diagnoza zostanie potwierdzona. Po nowym roku w tym ośrodku startują jakieś programy leczenia z NFZ
To by chyba było na tyle. Z leczenia u poprzedniej lekarki będę raczej rezygnować. Więcej dowiedziałam się dziś przez 5-10 min w szpitalu, niż przez godzinę w jej gabinecie.
Cześć.

Warto, zwłaszcza co do badań, zdać się na lekarzy. Nikt nie będzie robił Ci punkcji bez potrzeby, jeśli potwierdzenie/wykluczenie diagnozy będzie możliwe na podstawie innych badań.
(14-11-2017, 18:15)przezzyciezsm napisał(a): Dzięki za odpowiedzi.Jakie jeszcze choroby poza boreliozą może wykazać taka punkcja?
Poza boreliozą i SM, wynik punkcji może być pomocny w diagnozowaniu m.in. kiły układu nerwowego, zapalenia opon mózgowych, infekcji grzybiczych układu nerwowego, niektórych stanów nowotworowych i naprawdę wielu, wielu innych. Zazwyczaj jednak nie jest to badanie, które jednoznacznie wskazuje na chorobę, pomaga natomiast potwierdzić lub wykluczyć przypuszczenia lekarzy uzyskane na podstawie objawów i innych badań.


Potrzebuję więcej badań, m.in. borelioza (będę się starać o badanie z krwi, nie chcę punkcji