22-11-2017, 21:41
Asiu ja biorę Avonex, są to zastrzyki domiesniowe a Copaxone wstrzykuje się podskórnie. Także naprawde da się przeżyć 
Jeżeli chodzi o to czy leczyć się czy nie, to musisz Ty decyzję podjąć. Nie chce Cię straszyć ale z SM jest tak, ze teraz może być ok a może być jeden rzut, który doslownie zwali z nóg. Tym bardziej, że długi czas był u Ciebie spokój a jeżeli masz SM, to prędzej czy później ono o sobie przypomni, niestety. Na pewno też wiesz, że po ciąży jest zwiększone ryzyko rzutu a biorąc lek, zabezpieczasz się przed tym. Może się trafić taki rzut, po którym zostaną ubytki i pogorszy się jakość życia.
Także musisz zadecydować czy podjąć ryzyko. Oczywiście są osoby, które się nie leczą, mają bardzo łagodna postać i długie lata funkcjonują normalnie. Niestety, żaden lekarz nie jest w stanie powiedzieć jak choroba u danej osoby będzie przebiegać.

Jeżeli chodzi o to czy leczyć się czy nie, to musisz Ty decyzję podjąć. Nie chce Cię straszyć ale z SM jest tak, ze teraz może być ok a może być jeden rzut, który doslownie zwali z nóg. Tym bardziej, że długi czas był u Ciebie spokój a jeżeli masz SM, to prędzej czy później ono o sobie przypomni, niestety. Na pewno też wiesz, że po ciąży jest zwiększone ryzyko rzutu a biorąc lek, zabezpieczasz się przed tym. Może się trafić taki rzut, po którym zostaną ubytki i pogorszy się jakość życia.
Także musisz zadecydować czy podjąć ryzyko. Oczywiście są osoby, które się nie leczą, mają bardzo łagodna postać i długie lata funkcjonują normalnie. Niestety, żaden lekarz nie jest w stanie powiedzieć jak choroba u danej osoby będzie przebiegać.

