22-11-2017, 22:14
Witaj Asiu.
Ze mną też SM obchodzi się łagodnie bo nie miałam jakichś wielkich przygód. Raz PZNW a raz słabsza noga, co przeszło bez wiedzy lekarza ale zmiany mi dochodzą i nie przyszło mi do głowy żeby zastanawiać się czy się leczyć czy nie. Nie chcę żeby SM mnie jakoś wylkuczyło lub barszo ograniczyło dlatego wolę z nim powalczyć. Masz już dziecko i chcesz kolejne a na nie będzie potrzebna siła
Ze mną też SM obchodzi się łagodnie bo nie miałam jakichś wielkich przygód. Raz PZNW a raz słabsza noga, co przeszło bez wiedzy lekarza ale zmiany mi dochodzą i nie przyszło mi do głowy żeby zastanawiać się czy się leczyć czy nie. Nie chcę żeby SM mnie jakoś wylkuczyło lub barszo ograniczyło dlatego wolę z nim powalczyć. Masz już dziecko i chcesz kolejne a na nie będzie potrzebna siła

