22-11-2017, 22:54
Też tak miałam. Pierwsza diagnoza to nerwica i skrzywienie kręgosłupa szyjnego. Przez 7 lat nie bylo nic czego bym sie mogła obawiać... aż tu po tylu latach BUMMM stwardnienie rozsiane.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

