26-11-2017, 23:49
Dokładnie. Podłączam się pod wypowiedź sloneczko25.
SM to nie wyrok i da się z tym normalnie żyć i funkcjonować, prowadząc odpowiedni tryb życia i lecząc się. To jest tak, jak każda inna choroba np. cukrzyca, są pewne ograniczenia ale kto w dzisiejszych czasach jest zupełnie zdrowy. Ja nie znam takiej osoby. Jak to się mówi, nie ma osób zdrowych tylko są źle zdiagnozowani
Na razie jesteś na etapie diagnozy, jeszcze nie masz SM i to, że miałaś pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego, nie oznacza, ze wystąpi kolejny rzut a nawet gdyby, to nie jest powód do załamania się.
W dzisiejszych czasach jest juz sporo, skutecznych leków na SM. Ja choruje juz 5 lat a choroby po mnie nie widać i kto nie wie, to by w życiu się nie spodziewał, ze choruje a parę rzutów juz miałam.
Także głowa do góry i daj znać co dalej. Trzymam kciuki
SM to nie wyrok i da się z tym normalnie żyć i funkcjonować, prowadząc odpowiedni tryb życia i lecząc się. To jest tak, jak każda inna choroba np. cukrzyca, są pewne ograniczenia ale kto w dzisiejszych czasach jest zupełnie zdrowy. Ja nie znam takiej osoby. Jak to się mówi, nie ma osób zdrowych tylko są źle zdiagnozowani

Na razie jesteś na etapie diagnozy, jeszcze nie masz SM i to, że miałaś pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego, nie oznacza, ze wystąpi kolejny rzut a nawet gdyby, to nie jest powód do załamania się.
W dzisiejszych czasach jest juz sporo, skutecznych leków na SM. Ja choruje juz 5 lat a choroby po mnie nie widać i kto nie wie, to by w życiu się nie spodziewał, ze choruje a parę rzutów juz miałam.
Także głowa do góry i daj znać co dalej. Trzymam kciuki

