26-11-2017, 23:56
(26-11-2017, 23:39)Kasia11 napisał(a):(26-11-2017, 23:21)sloneczko25 napisał(a): Witaj Kasia.
To badanie to pole widzenia.
Nie ma czym się załamywać bo nawet z taką diagnozą żyjemy ptaktycznie normalnie. Przede wszystkim to nie żaden wyrok.
Trzymaj się bo nie ma powodów żeby się załamywać.
Dziekuje za szybka odpowiedz.
Czy te badanie jest kluczowe ? Moze potwierdzic/wykluczyc SM? Czy mowi tylko o zmianie w nerwie wzrokowym?czy wynik bedzie negatywny jesli skonczylam juz kuracje I wzrok wrocili czy wynik pozytywny zostaje na cale zycie ? Zastanawiam sie dlaczego chca powtorzyc badanie za kilka dni.czy to moze o czyms swiadczyc ?
Zastanawiam sie rowniez czy mozna miec symptomy bez widocznych zmiany na mri? Zaczelam sobie przypominac ze mialam w przeszlosci dosc czesto dretwienie konczyn,Ale w rdzeniu nie znalezli niczego. Czy to moze byc mozliwe ?
Zastanawiam sie rowniez czy mozna stwierdzic ze stara zmiana,ktora znalezli, jest zmiana demieliniacyjna?
Czy zawsze SM zaczyna sie od zapal.n.w?
Przepraszam za tyle byc moze bezsensownych pytan,Ale wszystko to mnie przeraza I chcialabym sie powiedziec jak najwiecej.
To badanie, które Ci wykonali to jest jedno z badań, które robi się w diagnostyce w kierunku SM.
Jego wynik może pomóc w rozpoznaniu ale nie przesądza o nim. Do tego musi być dodatni rezonans głowy lub rdzenia a Ty masz tylko jedna zmianę i nieaktywna, badają tez płyn mózgowo rdzeniowy na obecność prążków oligoklonalnych (jednak nie każdy je ma, np. Ja i cześć osób na forum ich nie ma ). O rozpoznaniu przesadzają wyżej wymienione badania plus stan kliniczny pacjenta. Czasami wyniki są niejednoznaczne i jest dalsza obserwacja pacjenta i czekanie na drugi rzut. Tak było u mnie. A SM nie zawsze zaczyna się od problemów ze wzrokiem. U mnie były silne zawroty głowy i oslabione nogi.
Wzrok bardzo często powraca do normy aczkolwiek może to trochę potrwać. Trzeba być cierpliwym.
A zmiana, ktora znalezli mogła być przypadkowa, po prostu się z nią urodzilas. A mrowienia i dretwienia, doswiadcza większość zdrowych osób , wystarczy spadek magnezu, potasu, silne zmęczenie. To nie powód do niepokoju.
Zapalenie nerwu wzrokowego może być też idiopatyczne czyli bez konkretnej przyczyny. Znam taka osobę, która kilka lat temu przeszła takie zapalenie i pomimo wielokrotnych badań, nic nie znalezli. Jest zdrowa. A powtarzanie tych badań to normalna procedura.

