Aha, oczywiście zapomniałem o najważniejszym - noszę metalowy aparat, zwykły stalowy.
Rozmawiałem z technikiem wykonującym pierwszy rezonans, pytałem o aparat. Powiedział, że nie jest to problem nie do rozwiązania (wykonać mr z aparatem), ale trzeba być ostrożnym i nie wszędzie się tego podejmą. Jestem ciekawy, czy ktoś z was miał może do czynienia z taką sytuacją albo o niej słyszał, żeby jednak nie zdejmować zamków?
Rozmawiałem z technikiem wykonującym pierwszy rezonans, pytałem o aparat. Powiedział, że nie jest to problem nie do rozwiązania (wykonać mr z aparatem), ale trzeba być ostrożnym i nie wszędzie się tego podejmą. Jestem ciekawy, czy ktoś z was miał może do czynienia z taką sytuacją albo o niej słyszał, żeby jednak nie zdejmować zamków?

