01-12-2017, 13:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2017, 13:27 przez przezzyciezsm.)
Hej!
Długo mnie tu nie było, ale wracam z małą aktualizacją. Ostatnie 3 dni spędziłam w szpitalu na badaniach. Całe szczęście udało mi się uniknąć punkcji i wszystkie badania miałam wykonane z krwi. Wszystko wyszło w porządku, poza tym, że wykryte zostało podwyższone miano przeciwciał IgM na borelię burgdorferi. Zostałam pokierowana dalej na dokładniejsze badanie western blot do ośrodka zajmującego się chorobami odzwierzęcymi. Mimo to lekarze skłaniają się ku SM. Póki co dostałam też skierowanie do poradni neurologicznej i zostałam wpisana na listę oczekujących na leczenie w ramach NFZ. Cieszę się, że w końcu trafiłam na lekarzy, którzy się mną zainteresowali i pokierowali mnie dalej. Teraz muszę umówić się na wizytę w poradni, zobaczymy co powiedzą dalej.
Długo mnie tu nie było, ale wracam z małą aktualizacją. Ostatnie 3 dni spędziłam w szpitalu na badaniach. Całe szczęście udało mi się uniknąć punkcji i wszystkie badania miałam wykonane z krwi. Wszystko wyszło w porządku, poza tym, że wykryte zostało podwyższone miano przeciwciał IgM na borelię burgdorferi. Zostałam pokierowana dalej na dokładniejsze badanie western blot do ośrodka zajmującego się chorobami odzwierzęcymi. Mimo to lekarze skłaniają się ku SM. Póki co dostałam też skierowanie do poradni neurologicznej i zostałam wpisana na listę oczekujących na leczenie w ramach NFZ. Cieszę się, że w końcu trafiłam na lekarzy, którzy się mną zainteresowali i pokierowali mnie dalej. Teraz muszę umówić się na wizytę w poradni, zobaczymy co powiedzą dalej.

