10-12-2017, 02:11
Nie przywiązuj aż tak dużej wagi do danych podawanych w internecie. Choć serwis kolejki.nfz.gov.pl jest często przydatny do zorientowania się, gdzie warto próbować się rejestrować - niestety nie jest idealny ani nieomylny. Zwłaszcza, gdy w przypadku danej placówki podane jest, że liczba oczekujących to zero. Może to np. oznaczać, że skończyły się limity na bieżący rok. Dlatego zamiast się stresować - zadzwoń do szpitala lub udaj się tam osobiście, żeby zapytać jak wygląda sytuacja.
Ważnością rezonansu się nie przejmuj, to rola lekarzy. W razie czego powtórzą Ci badania (Zgodnie z zapisami programu lekowego: "rezonans magnetyczny wykonuje się w okresie kwalifikacji do programu. Jeżeli leczenie nie zostanie rozpoczęte w okresie 60 dni od jego wykonania to badanie powtarza się tuż przed zastosowaniem pierwszej dawki leku;"). Co ważne - w takiej sytuacji nie obowiązują "normalne", wielomiesięczne kolejki. MRI wykonywane w ramach programu lekowego to zupełnie inna pula, są wykonywane niemal od ręki.
Spotkałam się też z sytuacjami, w których - gdy brakowało dosłownie kilku dni, by spełnić wymagania dotyczące ważności rezonansu - dokumenty były podpisywane kilka dni wcześniej niż faktyczne przyjecie pierwszej tabletki/zastrzyku. Tak czy inaczej - pilnowanie ważności rezonansu w takiej sytuacji nie jest rolą pacjenta, bo i nie od pacjenta zależy termin zakwalifikowania się do leczenia.
Ważnością rezonansu się nie przejmuj, to rola lekarzy. W razie czego powtórzą Ci badania (Zgodnie z zapisami programu lekowego: "rezonans magnetyczny wykonuje się w okresie kwalifikacji do programu. Jeżeli leczenie nie zostanie rozpoczęte w okresie 60 dni od jego wykonania to badanie powtarza się tuż przed zastosowaniem pierwszej dawki leku;"). Co ważne - w takiej sytuacji nie obowiązują "normalne", wielomiesięczne kolejki. MRI wykonywane w ramach programu lekowego to zupełnie inna pula, są wykonywane niemal od ręki.
Spotkałam się też z sytuacjami, w których - gdy brakowało dosłownie kilku dni, by spełnić wymagania dotyczące ważności rezonansu - dokumenty były podpisywane kilka dni wcześniej niż faktyczne przyjecie pierwszej tabletki/zastrzyku. Tak czy inaczej - pilnowanie ważności rezonansu w takiej sytuacji nie jest rolą pacjenta, bo i nie od pacjenta zależy termin zakwalifikowania się do leczenia.

