13-01-2018, 17:50
Bubka, ja też takich zaleceń nie miałam.
baryla1969, wwzoraj miałam mój drugi zastrzyk, więc mam nadzieję , że w pewnym momencie dojdę do takiej sytuacji jak u Ciebie: pstryk i gotowe, może nawet kiedyś na wieczorny fitnes pobiegnę po zastrzyku
.
U mnie myślę, że duża rolę odgrywa " strefa psychologiczna " , nie należę do gierojów i obawiam się wszystkiego co nowe, taka już moja natura, ale teraz kiedy wiem, że nie ma się czego obawiać, będzie tylko lepiej
baryla1969, wwzoraj miałam mój drugi zastrzyk, więc mam nadzieję , że w pewnym momencie dojdę do takiej sytuacji jak u Ciebie: pstryk i gotowe, może nawet kiedyś na wieczorny fitnes pobiegnę po zastrzyku
.U mnie myślę, że duża rolę odgrywa " strefa psychologiczna " , nie należę do gierojów i obawiam się wszystkiego co nowe, taka już moja natura, ale teraz kiedy wiem, że nie ma się czego obawiać, będzie tylko lepiej

