18-01-2018, 00:30
(16-01-2018, 23:49)Bubka napisał(a): Nie brałam już tabletek i wszystko było ok. Jakby nie Wy to dalej bym się nimi faszerowała.
Super, że uniknęłaś tabletek i wszystko ok. Lżej dla wątroby!
Pielęgniarka musiała pomylić Copaxone z interferonem.(17-01-2018, 18:01)Joanna82 napisał(a): Bubka, super, cieszę się bardzo.
A ja mam znowu pytanie.
Czy to możliwe, żeby tak szybko , bo po trzech zastrzykach, a właściwie dwóch, coś zaczęło się dziać w układzie nerwowym?
Jeszcze nie wiem czy to coś dobrego czy wręcz przeciwnie, ale od niedzieli odczuwam coś między mrowieniem a tak jakby "drżeniem wewnątrz " prawej nogi od kolana w dół.
A od wczoraj po prawej stronie twarzy mam wrażenie, że jakiś włos mi się przykleił i łaskocze, ale żadnego włosa tam nie znajduję. Wiem, że trochę śmieszny ten opis, ale starałam się opisać to najlepiej jak potrafię.
Wizytę u neurologa mam za dwa tygodnie, więc chyba poczekam do tego czasu? Chyba to nic złego?
Te objawy raczej nie wiążą się bezpośrednio z leczeniem Copaxone. Ale oczywiście lepiej zapytaj lekarza podczas kontroli. Chyba, że coś by się znacząco pogorszyło -wtedy (na wszelki wypadek) skonsultuj się z lekarzem wcześniej.


.