Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Badana wstępne, a studia
#1
Uśmiech 
Jak myślicie, czy na badaniach wstępnych na studia techniczne lekarz może zdyskwalifikować przyszłego studenta ze względu na sm ? Czy lekarze na takich badaniach maja wgląd do np. IKP?
Odpowiedz
#2
Jak nie widać SM to nie ma się co chwalić i wychodzić przed szereg. Do ikp raczej wejść nie można.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#3
Nikt nie ma prawa wglądu w twoją historię choroby ani twój stan zdrowia jeżeli na to nie pozwolisz. Nie wiem jak to teraz wygląda ale jak zdawałam do akademii marynarki wojennej to lekarskie badania też były i lekarz mógł tylko twój obecny stan zdrowia sprawdzić, były też badania krwi i nawet ginekolog. Także jeśli nic widocznego nie świadczy że jesteś chora to uważam że nie masz się co martwić, mało tego to jawna dyskryminacja. Nie podaje nigdzie że jestem chora bo nie ma takiego obowiązku. Nikt nam w związku z chorobą niczego nie ułatwia więc uważam że radzić musimy sobie sami i nic nikomu do tego co nam dolega.
Odpowiedz
#4
właśnie wczoraj czytałam, że lekarz po nr pesel może wejść w konto pacjenta, a badania są rozłożone na różnych lekarzy m.in. okulistę i neurologa też
Odpowiedz
#5
A RODO to tu nie obowiązuje? Po za tym myślę ze im się tak zwyczajnie, po ludzku nie będzie chciało grzebac.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#6
(23-09-2023, 13:09)Akinom napisał(a): A RODO to tu nie obowiązuje? Po za tym myślę ze im się tak zwyczajnie, po ludzku nie będzie chciało grzebac.

Popieram  Duży uśmiech

Skoro mogą zobaczyć co i jak a jeden nie patrzy co drugi przepisał i czy można to razem brać.... Duży uśmiech
Odpowiedz
#7
Benita, nawet jak powiesz, co bierzesz, jakie masz inne problemy, to i tak przepisuja ci im pasuje. Ostatnio zanim cokolwiek wykupie, to czytam, na co sobie można przy okazji zaszkodzić.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#8
W IKP udziela się pełnomocnictwa poszczególnym lekarzom. Sama takie udzielałam. Ale nawet jeśli lekarz ma dostęp do naszego konta to z tego nie korzysta. Ja usłyszałam od lekarza, że nie ma czasu i nie będzie nic czyta, a zasugerowałam tylko, żeby zobaczył w mój profil IKP.
Odpowiedz
#9
Powiem wam że mój mąż chce do Polski wracać ale mnie najbardziej "odrzuca" nasza służba zdrowia....tu wygląda wszystko inaczej też nieraz na jakiegoś "fachowca" trafisz ale wszystko niebo a ziemia tu lekarze wszyscy przesyłają do mojego rodzinnego po każdej wizycie i on do nich też....to mnie przeraża że miałabym ja albo dzieci korzystać w Polsce z czego kolwiek....byłam w czwartek w aptece bo mała wirus jakiś podlapala, krople do nosa, syrop, przeciwgorączkowe czopki i syrop zapłaciłam 0, a z moim synem już z 15 lat temu to do apteki bez 150 to mogłam nawet nie wchodzić...
Odpowiedz
#10
Benita są plusy i minusy polskiej i niemieckiej służby zdrowia. Myślę że w De też dużo się zepsuło. My mieszkaliśmy z mężem też swego czasu ale już 10 lat jesteśmy w PL - nie narzekamy. Ja bym siebie już TAM nie widziała. Tu spokojniej się żyje.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości