Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SM a zamrożony bark
#1
Czy ktoś z Was miał może tę  nieprzyjemność zachorować po diagnozie SM na tzw. zamrożony bark? Zmagam się z tym cholerstwem już kilka miesięcy. Fizjoterapeuta twierdzi, że powinno już bardziej puszczać, więc zastanawiam się na ile wpływ ma tu jeszcze SM? Huh
Odpowiedz
#2
Hej, ja tak mam juz od kilku lat I nawet nie powiazalam tego z sm, ani ja ani lekarze
, meczy mnie to bardzo, fizjoterapia nie pomogla wcale, probowalam cwiczen z youtuba - zdecydowanie odradzam , skonczylo sie na takim bólu ze gdybym mieszkala gdzies na pietrze to wyskoczylabym z okna, dzien I noc w takim bólu że myslalam że oszaleje. Pomogly sterydy od rodzinnego ( kuracja 3 tygodniowa ) Oszczedzam reke I ramię, ale nie wiem od czego to zalezy że raz jest lepiej a raz gorzej, ruchomosc barku i zakres ruchu jest coraz slabszy a najgorsze jest to że pokolei wysiadają mi wszystkie stawy, zastanawialam sie nawet czy to nie jest od tecfidery. Czym sie leczysz? Pozdrawiam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości