21-12-2023, 15:14
Hej!
od kilku lat mam podejrzenie stwardnienia, nie jestem jeszcze objęty programem bo czekają na objawy (tu mam wrażenie że trochę mnie zlewają bo już nie raz drętwiała/mrowiła mnie ręka czy noga)
od jakiegoś czasu mam dziwne uczucie w buzi, nie wiem jak to dokładnie opisać ale mam takie wrażenie jakby ucisku w podbródku, źle ułożonego języka, uczucia jakby mówienie nie było takie swobodne tylko wymagało więcej energii (ale się nie jąkam) to uczucie pojawia się i przechodzi trwa może parę godzin ale krócej ale wraca do kilka dni, mam tak od ok miesiąca
konsultowałem temat ze stomatologiem, laryngologiem, robiłem usg węzłów chłonnych, byłem u pulmonologa i w sumie nic. Zrobiłem jeszcze rtg zębów aby sprawdzić czy coś tam nie promieniuje.
Pytanie jest takie czy ktoś miał podobne problemy bo jednak też wiążę to z SM, kolejny rezonans dopiero w lutym a póki co jestem skazany na siebie i niestety mam wrażenie że niewiele osób chce mi pomóc
od kilku lat mam podejrzenie stwardnienia, nie jestem jeszcze objęty programem bo czekają na objawy (tu mam wrażenie że trochę mnie zlewają bo już nie raz drętwiała/mrowiła mnie ręka czy noga)
od jakiegoś czasu mam dziwne uczucie w buzi, nie wiem jak to dokładnie opisać ale mam takie wrażenie jakby ucisku w podbródku, źle ułożonego języka, uczucia jakby mówienie nie było takie swobodne tylko wymagało więcej energii (ale się nie jąkam) to uczucie pojawia się i przechodzi trwa może parę godzin ale krócej ale wraca do kilka dni, mam tak od ok miesiąca
konsultowałem temat ze stomatologiem, laryngologiem, robiłem usg węzłów chłonnych, byłem u pulmonologa i w sumie nic. Zrobiłem jeszcze rtg zębów aby sprawdzić czy coś tam nie promieniuje.
Pytanie jest takie czy ktoś miał podobne problemy bo jednak też wiążę to z SM, kolejny rezonans dopiero w lutym a póki co jestem skazany na siebie i niestety mam wrażenie że niewiele osób chce mi pomóc

