Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PROBLEMY Z BUZIĄ/MOWĄ
#1
Hej!

od kilku lat mam podejrzenie stwardnienia, nie jestem jeszcze objęty programem bo czekają na objawy (tu mam wrażenie że trochę mnie zlewają bo już nie raz drętwiała/mrowiła mnie ręka czy noga)

od jakiegoś czasu mam dziwne uczucie w buzi, nie wiem jak to dokładnie opisać ale mam takie wrażenie jakby ucisku w podbródku, źle ułożonego języka, uczucia jakby mówienie nie było takie swobodne tylko wymagało więcej energii (ale się nie jąkam) to uczucie pojawia się i przechodzi trwa może parę godzin ale krócej ale wraca do kilka dni, mam tak od ok miesiąca

konsultowałem temat ze stomatologiem, laryngologiem, robiłem usg węzłów chłonnych, byłem u pulmonologa i w sumie nic. Zrobiłem jeszcze rtg zębów aby sprawdzić czy coś tam nie promieniuje. 

Pytanie jest takie czy ktoś miał podobne problemy bo jednak też wiążę to z SM, kolejny rezonans dopiero w lutym a póki co jestem skazany na siebie i niestety mam wrażenie że niewiele osób chce mi pomóc
Odpowiedz
#2
Ciężki temat, potrzebujesz pomocy a każdy jakby olewał. Chyba doczekaliśmy czasów gdzie już nie będzie lepiej. Ostatnio też byłam w podobnej sytuacji. Nie miałam czegoś takiego, ale jak ktoś na forum napisał, SM to choroba o wielu twarzach. Możliwe, że u Ciebie tak prezentuje się rzut.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#3
Wydaje mi się, że te "niewidoczne" dla lekarzy rzuty są po prostu bagatelizowane. Widoczne rzuty dopiero skłaniaja ich do porządnej diagnostyki, stety niestety. Dobrze że rezonans masz w lutym, to już zaraz. A pierwszy coś wykazał ?
Odpowiedz
#4
już pierwszy wykazał ponad 20 zmian deminilizacyjnych, aktualnie jestem po wyniku już chyba 4 na przestrzeni 3 lat, pojawiły się zmiany w odcinku szyjnym których wcześniej nie było. W maju mam być przyjęty do programu ale zaproponowali mi ocrelizumab, typowego rzutu nie miałem żadnego, a same rezonanse też nie wykazują nowych aktywności ani wzmocnienia, prążki w płynie rdzeniowo mózgowym typu 3 więc też nie są jednoznaczne ale już przestałem się łudzić że jednak to co innego, jeszcze jakiś czas temu brałem pod uwagę że może być to od energatyków które piłem nagminnie po kilka dziennie, może od sterydów które brałem latami, odstawiłem wszystko i pojawiły się nowe ogniska
Odpowiedz
#5
hej!

powracam do was z powyższym problemem. Cały czas odczuwalne jest u mnie uczucie spięcia, ucisku, ograniczenia w szczęce, nawet lekkiego bólu, czasem promieniuje to do zębów, utrudnia mówienie (pod taki względem że czuje większy wysiłek podczas rozmowy i jakby coś mnie ograniczało, uciskało w okolicy podbródka) zaobserwowałem że jest to bardziej środek i prawa strona. Strasznie dziwne są te objawy, trwają od ok 4 miesięcy, czasem utrzymują się cały dzień, czasem nawet dwa, czasem ustępują po kilku godzinach, czasem kilka dni jest okej, ale często się to uczucie powtarza, tak jak pisałem powyżej:
-usg węzłów chłonych
-usg ślinianek
-stomatolog
-laryngolog
nikt nic nie wykrył, może znajdzie się ktoś z podobnym problemem ? aktualnie to moja największa bolączka która utrudnia mi codzienne, normalne funkcjonowanie. Nie wiem gdzie szukać rozwiązania tak szczerze i do kogo się zgłosić. Za miesiąc idę kolejny raz do szpitala na badania więc będę ich tam męczyć i neurologa, ale może ktoś będzie w stanie nakierować . Rozważałem też już bruksizm, jakąś nerwice ale to tak w sumie z dnia na dzień się pojawiło..
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości