Liczba postów: 72
Liczba wątków: 2
Dołączył: Kwi 2024
Reputacja:
1
07-04-2024, 21:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-04-2024, 21:53 przez ToMeK71.)
(07-04-2024, 20:10)yasmina napisał(a): Witaj Tomku , fajnie że zdecydowałeś się do nas dołączyć i opisać swoje przeżycia. Też mam postać RR i jak czytałam o Twojej przeczulicy to mi się przypomniała moja, tyle że u mnie były dłonie. Musiałam nosić rękawiczki bawełniane, bo nie mogłam dotknąć klawiatury, a przy myciu głowy miałam wrażenie, że dotykam drutu kolczastego. I noga lewa, uaktywniła się dopiero po 6 latach i za nic nie chciała współpracować z resztą ciała. 
Miło się też czyta o Twoim podejściu do choroby - optymizm i wiara są najważniejsze 
Cieszę się, że mogłem do Was dołączyć, myślę że wszyscy nie raz i nie dwa wymienimy się doświadczeniami i wspomnieniami różnego rodzaju
Z myciem głowy to miałem tak jakbym prawdziwego, żywego jeża dotykał, nie wiem jak to inaczej ująć  dzisiaj uczucie mycia głowy już jest w miarę normalne, czuć po prostu że jestem krótko ścięty
A jak teraz Twoja lewa noga współpracuje, słucha się już?
(07-04-2024, 20:41)smarrito napisał(a): Witaj Tomku,
tak jak inni zauważyli dużo optymizmu wniosłeś.
Cieszę się, że wniosłem coś pozytywnego
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
08-04-2024, 19:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2024, 19:25 przez Tosiia.)
Tomku troche SM dalo juz Tobie popalic ... nie wiem jak dales rade tak ciezko pracowac mimo rzutow :o i az szkoda gadac o tym jak wczesniej lekarze zignorowali tak powazne objawy - najwazniejsze, ze teraz czujesz sie znacznie lepiej!
Opisy naszych objawow SM sa czasami tak smieszne, ale 'SZMACIANA' noga jest teraz moim faworytem - urocze okreslenie.
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 2
Dołączył: Kwi 2024
Reputacja:
1
(08-04-2024, 19:18)Tosiia napisał(a): Tomku troche SM dalo juz Tobie popalic ... nie wiem jak dales rade tak ciezko pracowac mimo rzutow :o i az szkoda gadac o tym jak wczesniej lekarze zignorowali tak powazne objawy - najwazniejsze, ze teraz czujesz sie znacznie lepiej!
Opisy naszych objawow SM sa czasami tak smieszne, ale 'SZMACIANA' noga jest teraz moim faworytem - urocze okreslenie.
Tosiu, czasami sam się zastanawiam jak dałem radę, na myśl przychodzi mi tylko " walka o przetrwanie " , mam wrażenie że to był prawdziwy surwiwal haha, śmiać mi się teraz z tego chce jak wracam myślami do niektórych momentów, na prawdę miałem ochotę się już kłaść na środku chodnika, tak nie miałem siły wracając do domu, ale jednak szedłem dalej, ledwo ale szedłem
Urocze określenie hehehe, dziękuję
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(07-04-2024, 21:51)ToMeK71 napisał(a): (07-04-2024, 20:10)yasmina napisał(a): I noga lewa, uaktywniła się dopiero po 6 latach i za nic nie chciała współpracować z resztą ciała.  A jak teraz Twoja lewa noga współpracuje, słucha się już?
Różnie z nią bywa , jak za długo chodzę to robi się przeprost kolana i współpraca się nie układa, ale trzeba jakoś dojść...tu poszuram, tam się gdzieś potknę... Ale najdziwniejsze jest to, że jak usiądę i odpocznę to znowu mogę iść jakiś czas bez przeprostu. Ortopeda nie wie o co chodzi, neuro nie za bardzo łączy to z sm, a fizjo stwierdził, że to jest osłabienie mięśnia czworogłowego uda... no to sobie tak ćwiczę
Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Też tak mam, przejdę z 800 metrów i robię się zwiotczała, nogi nie chcą normalnie iść. Odpocznę chwilę i mogę przejść znowu kawałek. W poniedziałek jeździłam na rowerze, ale prawa noga za bardzo nie chciała ze mną współpracować. Trochę mnie to przeraziło, ale po paru km popracowałam trochę nad nią i było lepiej.
Odezwał się do mnie lekarz, mam się przypomnieć w następnym tygodniu i zobaczy co da się zrobić. Jest iskierka nadziei.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 2
Dołączył: Kwi 2024
Reputacja:
1
11-04-2024, 17:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-04-2024, 17:54 przez ToMeK71.)
(10-04-2024, 21:11)yasmina napisał(a): (07-04-2024, 21:51)ToMeK71 napisał(a): (07-04-2024, 20:10)yasmina napisał(a): I noga lewa, uaktywniła się dopiero po 6 latach i za nic nie chciała współpracować z resztą ciała.  A jak teraz Twoja lewa noga współpracuje, słucha się już?
Różnie z nią bywa , jak za długo chodzę to robi się przeprost kolana i współpraca się nie układa, ale trzeba jakoś dojść...tu poszuram, tam się gdzieś potknę... Ale najdziwniejsze jest to, że jak usiądę i odpocznę to znowu mogę iść jakiś czas bez przeprostu. Ortopeda nie wie o co chodzi, neuro nie za bardzo łączy to z sm, a fizjo stwierdził, że to jest osłabienie mięśnia czworogłowego uda... no to sobie tak ćwiczę W 2018 miałem rekonstrukcję więzadła przedniego krzyżowego, też miałem przeprost przy chodzeniu i bardzo mały kąt zgięcia. Chirurg i rehabilitant szpitalny, spierniczyli sprawę, 3 lata dochodziłem do siebie z tą nogą, dokładnie prawą. Pół roku po operacji znalazłem świetną panią rehabilitantkę, która pomogła wrócić oby dwóm nogom do formy. Jakbyś chciała ćwiczenia na wzmocnienie mięśni głębokich, przyczepów, więzadeł i ścięgien to chętnie podzielę się wiedzą praktyczną i teoretyczną na ten temat
(11-04-2024, 06:23)Bubka napisał(a): Też tak mam, przejdę z 800 metrów i robię się zwiotczała, nogi nie chcą normalnie iść. Odpocznę chwilę i mogę przejść znowu kawałek. W poniedziałek jeździłam na rowerze, ale prawa noga za bardzo nie chciała ze mną współpracować. Trochę mnie to przeraziło, ale po paru km popracowałam trochę nad nią i było lepiej.
Odezwał się do mnie lekarz, mam się przypomnieć w następnym tygodniu i zobaczy co da się zrobić. Jest iskierka nadziei.
W 2018 miałem rekonstrukcję więzadła przedniego krzyżowego, też miałem przeprost przy chodzeniu i bardzo mały kąt zgięcia. Chirurg i rehabilitant szpitalny, spierniczyli sprawę, 3 lata dochodziłem do siebie z tą nogą, dokładnie prawą. Pół roku po operacji znalazłem świetną panią rehabilitantkę, która pomogła wrócić oby dwóm nogom do formy. Jakbyś chciała i jeśli oczywiście możesz wykonywać ćwiczenia na wzmocnienie mięśni głębokich, przyczepów, więzadeł i ścięgien to chętnie podzielę się wiedzą praktyczną i teoretyczną na ten temat
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(11-04-2024, 17:52)ToMeK71 napisał(a): W 2018 miałem rekonstrukcję więzadła przedniego krzyżowego, też miałem przeprost przy chodzeniu i bardzo mały kąt zgięcia. Chirurg i rehabilitant szpitalny, spierniczyli sprawę, 3 lata dochodziłem do siebie z tą nogą, dokładnie prawą. Pół roku po operacji znalazłem świetną panią rehabilitantkę, która pomogła wrócić oby dwóm nogom do formy. Jakbyś chciała i jeśli oczywiście możesz wykonywać ćwiczenia na wzmocnienie mięśni głębokich, przyczepów, więzadeł i ścięgien to chętnie podzielę się wiedzą praktyczną i teoretyczną na ten temat ![[Obrazek: wink.gif]](https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/smilies/wink.gif) U mnie ortopeda zalecił rtg od biodra poprzez kolano do kostki. Wyniki idealne, żadnych odchyleń. I podobnie, jak Tobie rehabilitantka najbardziej mi pomogła. Ćwiczę z piłką, poduszką sensoryczną, to jest świetne na naukę utrzymywania równowagi, jeżdżę na rowerze stacjonarnym. Ale chętnie skorzystam z Twojej propozycji, dziękuję
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 2
Dołączył: Kwi 2024
Reputacja:
1
(12-04-2024, 22:51)yasmina napisał(a): (11-04-2024, 17:52)ToMeK71 napisał(a): W 2018 miałem rekonstrukcję więzadła przedniego krzyżowego, też miałem przeprost przy chodzeniu i bardzo mały kąt zgięcia. Chirurg i rehabilitant szpitalny, spierniczyli sprawę, 3 lata dochodziłem do siebie z tą nogą, dokładnie prawą. Pół roku po operacji znalazłem świetną panią rehabilitantkę, która pomogła wrócić oby dwóm nogom do formy. Jakbyś chciała i jeśli oczywiście możesz wykonywać ćwiczenia na wzmocnienie mięśni głębokich, przyczepów, więzadeł i ścięgien to chętnie podzielę się wiedzą praktyczną i teoretyczną na ten temat ![[Obrazek: wink.gif]](https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/smilies/wink.gif) U mnie ortopeda zalecił rtg od biodra poprzez kolano do kostki. Wyniki idealne, żadnych odchyleń. I podobnie, jak Tobie rehabilitantka najbardziej mi pomogła. Ćwiczę z piłką, poduszką sensoryczną, to jest świetne na naukę utrzymywania równowagi, jeżdżę na rowerze stacjonarnym. Ale chętnie skorzystam z Twojej propozycji, dziękuję ![[Obrazek: smile.gif]](https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/smilies/smile.gif)
Cieszę się, że mogę pomóc  Mam rozpisany zestaw 39 ćwiczeń, pisałem w miarę czytelnie, więc pomyślałem że mógłbym Ci wysłać zdjęcia tych kartek. Każde ćwiczenie jest rozpisane co i jak najprościej jak potrafiłem hehe, gdyby coś było nie czytelne lub nie jasne to postaram się wytłumaczyć najlepiej jak potrafię
Są też właśnie ćwiczenia z piłką małą, dużą, poduszką sensoryczną i gumami rehabilitacyjnymi, można je dowolnie modyfikować pod kontem stopnia trudności. Napisz mi tylko proszę w jaki sposób mogę Ci to wszystko wysłać.
|