Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Witamina d a sm
#1
Mam nadzieję, że nie powielam. 

https://www.medonet.pl/leki-od-a-do-z/wi...58113.html
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#2
Coś na rzeczy pewnie jest, bo w szpitalu proponowano mi udział w badaniach klinicznych - przyjmowanie 10 czy 20 tyś jednostek witaminy D. Ddpuściłem, bo wymagało to comiesięcznych badań krwi i wizyt w poradni, a ta to nie mogłem sobie pozwolić.
Odpowiedz
#3
A mi to witamina D szkodzi. Obojetne ile i jaka bym nie wzięła to sensacje zoladkowo - jelitowe mam i przestalam się katować. Problemy się skonczyly.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#4
Akinom też kiedyś miałam ekscesy żołądkowe jak chciałam kupić tanią witaminę D3. Wit D3 trzeba kupować w kroplach w oleju i to cały Adek żeby miało to sens. Może kiedyś zrobisz jeszcze kolejne podejście Oczko

(02-10-2024, 20:19)MarcinS napisał(a): Coś na rzeczy pewnie jest, bo w szpitalu proponowano mi udział w badaniach klinicznych - przyjmowanie 10 czy 20 tyś jednostek witaminy D. Ddpuściłem, bo wymagało to comiesięcznych badań krwi i wizyt w poradni, a ta to nie mogłem sobie pozwolić.

O widzisz. Szkoda że nie wziąłeś udziału. To w innych krajach nazywane jest protokołem coimbry. W Polsce mało narazie o nim. Natomiast podobno super terapia bez skutków ubocznych w SM. Choć niestety wymaga diety ubogiej w wapn
Odpowiedz
#5
Lusia, po kroplach to samo. Nawet po tych dla dzieci i po tych na receptę. Devikap toto się nazywalo. W ulotce zero skutków ubocznych. Wiec dalam sobie spokoj.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#6
https://portal.abczdrowie.pl/podawali-ch...623576544a

Nie będę tworzyła nowego wątku więc dodam do tego.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#7
Bubka ten artykuł już kiedys czytałam Uśmiech.. albo tamten był bardzo bardzo podobny. Ja uwielbiam żółtka jaj i jem ich ok 5 dziennie w standardzie
Odpowiedz
#8
szczerze mówiąc nie słyszałam o związku witaminy d3 z chorobą i jakimś wpływem ale zapewne macie rację - koniecznie musze zgłębić temat i to, w jaki sposób suplementować albo wręcz przeciwnie
Odpowiedz
#9
(26-07-2025, 18:31)sylber napisał(a): szczerze mówiąc nie słyszałam o związku witaminy d3 z chorobą i jakimś wpływem ale zapewne macie rację - koniecznie musze zgłębić temat i to, w jaki sposób suplementować albo wręcz przeciwnie

Może się coś zmieniło od czasu mojej diagnozy. Rok 2017. Mi wtedy badali d 3 i b 12. U mnie nie było nigdy niedoborów. Natomiast mnóstwo osób z SM ma niedobory tych witamin.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości