12-11-2024, 01:05
Cześć, zacznę od początku, a troszkę tego jest.
3 miesiące temu miałam incydent z nagłym zaburzeniem widzenia wraz z drętwieniem ręki i bólem głowy. Pomyślałam że to jakiś drobny udar i poszłam do "całodobowej przychodni" mimo że objawy przeszły. Stwierdzono że mi nic nie jest na podstawie wywiadu i EKG serca.
Lekarz rodzinny wysłała do neurologa- z mr głowy wyszła zmiana demielizacyjna lub naczyniopochodna w podkorowej istocie białej lewego płata skoroniowego-hipokamp 10x3mm oraz inna niespecyficzna punktowa zmiana w przykomorowej istocie białej lewego płata potylicznego.
Neurolog zaleciła kolej mr głowy za pół roku żeby sprawdzić czy coś się zmieni i ewentualnie wtedy zrobić dalsze badania pod kątem SM.
Zasadniczo czuję się dobrze. Jedynie zdarzy mi się mylić słowa typu zamiast bagażnik powiedzieć piekarnik oraz ogólnie osłabienie pamięci. Jest też mi ciągle zimno.
Kilka miesięcy temu przez kilka tygodni drżała mi powieka, spałam z uchylnymi oczami i zaciśniętą szczęką.
Od zawsze byłam ciamajdą i miałam problem z zrobieniem przysiadu bez utraty równowagi.
Miałam robione badania nerwu wzroku (ponieważ okulista zobaczył coś niepokojącego w standardowych badaniach )wszystko jest ok jednak mam podwyższone ryzyko jaskry ze względu na cienką siatkówkę.
Czy to już mogły być objawy stwardnienia?
A może...
Mam lekką anemię nie leczoną, żelazo w porządku, więc lekarz stwierdził że to pewnie niedobór B12.
Wyczytałam że niedoboru witaminy B mogą dawać objawy neurologiczne w tym wywoływać zmiany demielizacyjne.
Czy ktoś może orientuje się które witaminy z grupy B należy zbadać w przedstawionym przypadku, B12 wystarczy?
Czekać pół roku na rozwiązanie to dość długo ?
Pozdrawiam.
3 miesiące temu miałam incydent z nagłym zaburzeniem widzenia wraz z drętwieniem ręki i bólem głowy. Pomyślałam że to jakiś drobny udar i poszłam do "całodobowej przychodni" mimo że objawy przeszły. Stwierdzono że mi nic nie jest na podstawie wywiadu i EKG serca.
Lekarz rodzinny wysłała do neurologa- z mr głowy wyszła zmiana demielizacyjna lub naczyniopochodna w podkorowej istocie białej lewego płata skoroniowego-hipokamp 10x3mm oraz inna niespecyficzna punktowa zmiana w przykomorowej istocie białej lewego płata potylicznego.
Neurolog zaleciła kolej mr głowy za pół roku żeby sprawdzić czy coś się zmieni i ewentualnie wtedy zrobić dalsze badania pod kątem SM.
Zasadniczo czuję się dobrze. Jedynie zdarzy mi się mylić słowa typu zamiast bagażnik powiedzieć piekarnik oraz ogólnie osłabienie pamięci. Jest też mi ciągle zimno.
Kilka miesięcy temu przez kilka tygodni drżała mi powieka, spałam z uchylnymi oczami i zaciśniętą szczęką.
Od zawsze byłam ciamajdą i miałam problem z zrobieniem przysiadu bez utraty równowagi.
Miałam robione badania nerwu wzroku (ponieważ okulista zobaczył coś niepokojącego w standardowych badaniach )wszystko jest ok jednak mam podwyższone ryzyko jaskry ze względu na cienką siatkówkę.
Czy to już mogły być objawy stwardnienia?
A może...
Mam lekką anemię nie leczoną, żelazo w porządku, więc lekarz stwierdził że to pewnie niedobór B12.
Wyczytałam że niedoboru witaminy B mogą dawać objawy neurologiczne w tym wywoływać zmiany demielizacyjne.
Czy ktoś może orientuje się które witaminy z grupy B należy zbadać w przedstawionym przypadku, B12 wystarczy?
Czekać pół roku na rozwiązanie to dość długo ?
Pozdrawiam.


