27-07-2025, 10:57
Cześć wszystkim!
Codzienna walka ze stwardnieniem rozsianym potrafi być naprawdę trudna — zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Dla mnie ogromną rolę odgrywa wsparcie bliskich oraz znalezienie małych, pozytywnych momentów, które dają siłę na kolejny dzień.
Ostatnio natrafiłem na ciekawy projekt, który pokazuje, jak ważne jest pielęgnowanie swojej pasji i otaczanie się inspirującymi miejscami — nawet jeśli są to po prostu zakątki miasta pełne historii i życia. Polecam zerknąć na /link usunięty/ taki mały kawałek Warszawy, gdzie można poczuć, że świat nie stoi w miejscu i każdy dzień może przynieść coś dobrego.
A Wy? Co daje Wam siłę i motywację w codziennym życiu? Jakie macie sposoby na utrzymanie pozytywnego nastawienia?
Trzymajmy się razem!
Codzienna walka ze stwardnieniem rozsianym potrafi być naprawdę trudna — zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Dla mnie ogromną rolę odgrywa wsparcie bliskich oraz znalezienie małych, pozytywnych momentów, które dają siłę na kolejny dzień.
Ostatnio natrafiłem na ciekawy projekt, który pokazuje, jak ważne jest pielęgnowanie swojej pasji i otaczanie się inspirującymi miejscami — nawet jeśli są to po prostu zakątki miasta pełne historii i życia. Polecam zerknąć na /link usunięty/ taki mały kawałek Warszawy, gdzie można poczuć, że świat nie stoi w miejscu i każdy dzień może przynieść coś dobrego.
A Wy? Co daje Wam siłę i motywację w codziennym życiu? Jakie macie sposoby na utrzymanie pozytywnego nastawienia?
Trzymajmy się razem!

