22-08-2025, 09:48
Hej, przeglądam forum już jakiś czas i myślę, że warto się przedstawić.
Mam 29 lat i 3 lata temu zaczęły się moje pierwsze objawy od drętwienia nóg, trafiłam wtedy do neurologa i zaczęłam robić rezonanse. 2 lata temu po pobycie w szpitalu dostałam diagnozę, był to dla mnie szok i jeszcze nie wiedziałam, że są różne postacie SM. Od razu po szpitalu chcieli mnie skierować na leczenie Kesimptą. Coś jednak nie pasowało mojej głównej neurolog, z którą nadal miałam kontakt, ponieważ solu medrol w szpitalu nie zrobił mi totalnie żadnej różnicy, nie miałam zmian w mózgu oraz typowych rzutów, tylko mój stan powoli się pogarszał. Udało się dojść do tego, że mam postać PPMS i potrzebuje leku Ocrevus.
Niestety nie udało mi się dostać na program NFZ, ze względu na to, że nie miałam zmian w mózgu (co jest częste przy PPMS) potrzebnych do klasyfikacji.
Drążyłam i szukałam rozwiązań i tak trafiłam na badanie kliniczne i od tamtego czasu biorę w nim udział.
Mam 29 lat i 3 lata temu zaczęły się moje pierwsze objawy od drętwienia nóg, trafiłam wtedy do neurologa i zaczęłam robić rezonanse. 2 lata temu po pobycie w szpitalu dostałam diagnozę, był to dla mnie szok i jeszcze nie wiedziałam, że są różne postacie SM. Od razu po szpitalu chcieli mnie skierować na leczenie Kesimptą. Coś jednak nie pasowało mojej głównej neurolog, z którą nadal miałam kontakt, ponieważ solu medrol w szpitalu nie zrobił mi totalnie żadnej różnicy, nie miałam zmian w mózgu oraz typowych rzutów, tylko mój stan powoli się pogarszał. Udało się dojść do tego, że mam postać PPMS i potrzebuje leku Ocrevus.
Niestety nie udało mi się dostać na program NFZ, ze względu na to, że nie miałam zmian w mózgu (co jest częste przy PPMS) potrzebnych do klasyfikacji.
Drążyłam i szukałam rozwiązań i tak trafiłam na badanie kliniczne i od tamtego czasu biorę w nim udział.

