Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak załagodzić objawy łuszczycy na głowie?
#1
Cześć, byłam u 5 lekarzy dermatologów, każdy mówi coś innego. Jeden, że mam Atopowe zapalenie skory głowy, drugi, że łuszczycę (ale w to najbardziej wątpię), a trzeci, że egzemę. I moje pytanie jest takie, jak pielęgnować włosy i skórę włosów w tym przypadku? Włosy mam średnioporowate ze zniszczonymi końcówkami z którymi cały czas walczę, ale nieskutecznie. Czy jest ktoś kto na AZS/egzeme głowy i może mi podpowiedzieć co stosuje na nią? Chciałabym, też przyspieszyć porost włosów, ale wszystkie wcierki typu banfi podrażnia mi skore i jest gorzej....
Odpowiedz
#2
Ja myłam córce głowę emolium, oilatum. Tak zamiennie. Ale na głowie mało tego było na szczęście. Gorzej na ciele, bo to ciągle wraca.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#3
(28-03-2025, 08:01)wikazala napisał(a): Cześć, byłam u 5 lekarzy dermatologów, każdy mówi coś innego. Jeden, że mam Atopowe zapalenie skory głowy, drugi, że łuszczycę (ale w to najbardziej wątpię), a trzeci, że egzemę. I moje pytanie jest takie, jak pielęgnować włosy i skórę włosów w tym przypadku? Włosy mam średnioporowate ze zniszczonymi końcówkami z którymi cały czas walczę, ale nieskutecznie. Czy jest ktoś kto na AZS/egzeme głowy i może mi podpowiedzieć co stosuje na nią? Chciałabym, też przyspieszyć porost włosów, ale wszystkie wcierki typu banfi podrażnia mi skore i jest gorzej....

Ja mam podobnie, swędzącą skórę głowy, czerwone plamy a trzech dermatologów nie postawiło jednoznacznej diagnozy. Albo luszczyca albo łojotokowe zapalenie skóry głowy. Powiedzieli mi że żeby jednoznacznie to stwierdzić to trzeba by było pobrać wycinek skóry do badania. 
Stosowałam różne kosmetyki i po dłuższych próbach znalazłam coś co mi pomogło. Wieczorem jak będę w domu to napisze nazwy.
Na pewno po każdym myciu głowy trzeba ją wysuszyć to jest bardzo istotne. Plus myc glowe w miare czesto (ja myje co 2 dni) I nie chodzić w turbanach po myciu dłużej niż parę minut
Odpowiedz
#4
Ze wcierek spróbuj sattvy. To delikatna wcierka.
Szafran jest na porost długości, henna jest na baby hair, a anyż na ogólną poprawę stanu skóry głowy.
Banfi ma wysuszający alkohol, dla twojej skóry głowy to tylko trumna.
Bardzo dobry jest płyn na skórę głowy Psorisel: https://e-melissa.pl/verdelove-psorisel-...owy-150-ml Najlepiej do zmycia z rana szamponem
Sprawdź też czy napewno żadna z odżywek które nakładasz na skalp nie ma silikonów- zapychają mieszki włosowe przez co można dostać zapalenia mieszków włosowych.
Jeśli stosujesz mocny szampon zmień na delikatny przeplatany z myciem samą odżywką. Polecam szampon z serii psorisel
Ekstrakty z zielonej herbaty łagodzą podrażnioną skóre głowy- polecam venus nature z rossmana.
Odpowiedz
#5
Polecam robić olejowanie z dodatkiem dziegciu, to powinno poprawić stan skóry głowy. Moja przyjaciółka ma łuszczycę a syn AZS i dla obojga dziegć jest najlepszym wyjściem. Minusem jest tutaj na pewno zapach. Jeśli Ci nie podpasuje to dobra jest seria kosmetyków na łuszczyce skóry głowy Psorisel.
Odpowiedz
#6
Ja (osoba z AZS) polecam wcieranie oleju konopnego w skalp. Może być przyklap, ale skora przy AZS ma za przyjaciela ten olej. A i pomimo, ze nie mam łuszczycy to myję głowę regularnie szamponem Psorisel na łuszczycę Uśmiech Sprawdzi się i przy łuszczycy i przy azs, tak więc możesz wypróbować.    
Odpowiedz
#7
Miałam podobny problem i u mnie najlepiej sprawdziły się delikatne szampony bez SLS/SLES oraz emolienty do skóry głowy. Zamiast wcierek używałam olejowania skóry olejem konopnym albo lnianym, bo nie podrażniały i trochę łagodziły swędzenie. Co do końcówek, to niestety tylko regularne podcinanie dało u mnie efekt.
Odpowiedz
#8
Modliszka, post edytowałam i usunęłam reklamę nie dotyczącą tematyki forum.
Odpowiedz
#9
U mnie świetnie sprawdziły się szampony emolientowe Uśmiech Znajdziesz je zarówno w aptekach, jak i drogeriach. Może to Ci pomoże...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości