15-07-2026, 19:47
Hej, jestem Karolina. Diagnozę dostałam rok temu. Lek Copaxone, po drodze jeszcze podejrzenie kobiecego nowotworu. Przytyłam sporo. I w sumie zastanawiam się czy ktoś korzystał z dziennego oddziału rehabilitacji.
|
Hej
|
|
15-07-2026, 19:47
Hej, jestem Karolina. Diagnozę dostałam rok temu. Lek Copaxone, po drodze jeszcze podejrzenie kobiecego nowotworu. Przytyłam sporo. I w sumie zastanawiam się czy ktoś korzystał z dziennego oddziału rehabilitacji.
Hej Karolina,
Też zaczynałam z Copaxone i na szczęście ten lek już za mną. Mnie przyjmowanie jego męczyło bardziej niż sama choroba ... Też pewnie zastrzyki 3 razy w tygodniu bierzesz? dobrze się czujesz? Co do nowotworu - przechodziłam to. Niestety. Jakby SM to było 'za mało'. U mnie skończyło się na operacji i radioterapii a obecnie co roku mamografia kontrolna. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|