Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
nietypowe zapalenie nerwu wzrokowego? Help!!!
#1
Serce 
Cześć wszystkim! Przychodze do was z prosba o pomoc w stwierdzeniu czy to rzut czy nie rzut. Mianowicie od wczoraj boli mnie oko przy ruszaniu nim, czyli charakterystyczny objaw zapalenia nerwu czyyyli mozliwy rzut… Ale! Nie mam problemu ze wzrokiem w tym oku, widze wyraznie, kolory w obu oczach tez widze tak samo. Moze ktos z was tak mial? Nie mam pojecia czy uruchamiac machine w postaci kontaktu z poradnia czy na razie czekac. Co o tym myslicie? Mialam juz podobne objawy w przeszlosci i zawsze byl to bol przy ruchach okiem ale nigdy nie pojawialy sie zaburzenia wzroku. Trzymajcie sie!  Nieśmiały
Odpowiedz
#2
Przy zapaleniu to widziałam jak przez folie. Długo to trwało, bo każdy mnie zlewał i okulista mówił, że sobie coś wymyślam. Efekt jest taki, że niedowidze na lewe oko. Jak masz dobrego okulistę, to niech Cię przebada. Tylko nie idź do poradni SM, bo baba jest beznadziejna i nic Ci nie pomoże. Widzę, że jesteś z Wrocławia, to lekarka w poradni SM jest jedną słuszna, niestety.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#3
Dzieki za odpowiedz! No wlasnie widze poprawnie, dzieki Bogu ale no wprowadza to element niepewnosci zwlaszcza ze mam po stronoe tego feralnego oka tez bol glowy, wiec moze mnie po prostu przewialo i bede obserwować sytuacje. Jestem z wroclawia ale lecze sie w zabrzu i nie zamienilabym tego osrodka na zaden inny Oczko
Odpowiedz
#4
Poobserwuj się chwilę. Jak masz dobrego lekarza, to warto się z nim skontaktować, żeby czegoś nie przegapić. Chociaż telefonicznie. Oko to jednak oko. Lepiej się pięć razy upewnić niż coś przegapić. Wiem sama po sobie. Tylko zanim trafiłam do dobrego okulisty to już było trochę po ptokach. Ale ratuje mi to, co jest, bo barw wzrokowy jest coraz gorszy, bledszy i poharatany. Gdyby w porę weszły sterydy, to może byłoby inaczej. Teraz to sobie mogę pogdybac, niestety.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości