Wczoraj, 19:10
Mam diagnozę SM od miesiąca i w UCK Gdańsk muszę czekać na włączenie leczenia do lutego. Czy Waszym zdaniem szukać innego ośrodka z szybszym terminem czy jednak zostać tutaj? Orientujecie się może czy wszędzie są takie kolejki? Nie ukrywam, że bardzo mnie to wszystko stresuje. Choruje najprawdopodobniej już od kilku lat, tylko dopiero teraz mam to zdiagnozowane.

