12-02-2026, 23:50
... albo z Walt'em z GranTorino.
O co chodzi.
Jakiś Kacper założył wątek. Przelał swoje myśli na papier.
Nosz kufa, tego się nie da czytać.
Interpunkcja wyparowała.
Akapity nie istnieją.
Jakby się wtóry zastanawiał, co się dziadu przypieprzasz...
No tak się składa, żem mechanik. Taki zegarmistrz w makroskali.
Silniki rozkręcam. Zwracam uwagę na szczegóły.
O co chodzi.
Jakiś Kacper założył wątek. Przelał swoje myśli na papier.
Nosz kufa, tego się nie da czytać.
Interpunkcja wyparowała.
Akapity nie istnieją.
Jakby się wtóry zastanawiał, co się dziadu przypieprzasz...
No tak się składa, żem mechanik. Taki zegarmistrz w makroskali.
Silniki rozkręcam. Zwracam uwagę na szczegóły.

