Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hej
#11
Powiedział najpierw leczymy boreliozę potem SM.
Cała sprawa ma się tak że już na samym początku stwierdził że to borelioza i SM razem.
Szczerze jakoś nie chce mi się wierzyć że to SM.
Boreliozę mam nadal chodź w stopniu nieaktywnym.
Za jakiś czas jadę do poradni chorub odzwierzęcych.
Zobaczymy...
Odpowiedz
#12
A jakie miałeś badania?
Wyszły zmiany w rezonansie?
Miałeś punkcje?
Odpowiedz
#13
Przylaczam sie do pytan Klaudii.
Dla mnie to dziwne.
Byles u innego lekarza
Dziwnr to tak moim zadaniem
Odpowiedz
#14
Dla mnie to też troche dziwne, punkcja rozwiewa wątpliwości.
Odpowiedz
#15
Witaj
Odpowiedz
#16
Właśnie, a na jakiej podstawie zdiagnozowali sm? Punkcja, MRI?
Odpowiedz
#17
MRI miałem 2 razy przed leczeniem i po leczeniu boreliozy..
Jedna punkcja przed leczeniem.
Niestety punkcja i MRI są też w neuro-boreliozie.
Do tej pory byłem u kilku lekarzy, żaden poza testami ELiSA nie podjął się ponownie przeprowadzić żadnych badań.

Zastanawia mnie jedna sprawa.
Dzwoniłem ostatnio w pewne miejsce gdzie facet mający czynny kontakt z chorymi powiedział mi że to lekarz interpretuje wyniki.
Owszem. Boreliozę mam w rzekomym stopniu nieaktywnym  IGG i IGM wykazują że kilka % nadal mam.

Daliście mi do myślenia. Dziękuję.
Na dniach udam się wykonać ponownie testy na borelię. W styczniu jadę do lekarza ,,weterana'' chorub odzwierzęcych i zobaczymy.
Odpowiedz
#18
Ale jak wyszły MRI i punkcja że powiedzieli że to sm?
Odpowiedz
#19
Pamiętajmy że SM i neuro-borelioza są kropka w kropkę podobne.
Tyle że boreliozę da się na szczęście wykryć.
Mój ,,doktorek'' widział wyniki i cóż. Powiedział tu cytuję ,,Owszem jest borelioza, ale żeby sprawdzić SM musimy pierw wyleczyć boreliozę''.
W kartę i tak mi wpisał SM.
Lekarze neurolodzy (jak dotąd wszyscy) opierają się na jego wynikach. Żaden jak mówiłem wcześniej nie podjął się aby przeprowadzić je ponownie.
Odpowiedz
#20
To znajdź dobrego neurologa
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości