12-11-2019, 14:27
Leca w kulki
|
opinia lekarza do ubezpieczenia
|
|
12-11-2019, 14:27
Leca w kulki
12-11-2019, 14:53
(12-11-2019, 14:20)Kari napisał(a):(12-11-2019, 14:16)hela napisał(a): W najdroższym pakiecie jest sm. To po co się przyznawałaś że się diagnozowalas wcześniej. W sądzie oczywiście że są szanse. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
13-11-2019, 09:03
(12-11-2019, 14:53)hela napisał(a):(12-11-2019, 14:20)Kari napisał(a):(12-11-2019, 14:16)hela napisał(a): W najdroższym pakiecie jest sm. Przyznawać się nie przyznawałam, chyba sprawdzali moja dokumentację medyczną. Pierwszy raz trafiłam do szpitala w marcu i tak miałam napisane na uzasadnieniu, że przynajmniej od marca się diagnozuje. A dla nich wysłałam tylko wypis z diagnozą.
15-11-2019, 22:52
Jest takie coś jak okres kadencji. Zazwyczaj 6 miesięcy od przystąpienia. Ja mam ubezpieczenie z PZU od 2016 roku. W 2018 postawiono mi diagnozę. W kwietniu dostałam od PZU odszkodowanie. Odnośnie interferonu - tylko wlewy a nie zastrzyki ( np przy wirusowym zapaleniu wątroby).
15-11-2019, 23:04
(15-11-2019, 22:52)Natasza napisał(a): Jest takie coś jak okres kadencji. Zazwyczaj 6 miesięcy od przystąpienia. Ja mam ubezpieczenie z PZU od 2016 roku. W 2018 postawiono mi diagnozę. W kwietniu dostałam od PZU odszkodowanie. Odnośnie interferonu - tylko wlewy a nie zastrzyki ( np przy wirusowym zapaleniu wątroby). Nie kadencji, tylko karencji. A z ciekawostek, to mam polisę od wielu lat, ale tam, żeby uznać SM za ciężką chorobę, trzeba mieć 2 udokumentowane pobyty w szpitalu (rzutowe) i najlepiej jeździć na wózku
21-11-2019, 11:14
(21-11-2019, 11:04)e-smka napisał(a): Jestem w PZU od wielu wielu lat i też nie dostałam odszkodowania, bo nie miałam SM w ciężkich chorobach... Taki zapis
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|