06-01-2020, 10:36
A to ja tak na rozladowanie napiecia
u mnie jest normalnosc po diagnozie,
tak sobie powiedzialam ,a z tej przed choroba ,
to najbardziej brakuje mi chodzenia na szpilkach ,ale durna baba jestem;0

u mnie jest normalnosc po diagnozie,
tak sobie powiedzialam ,a z tej przed choroba ,
to najbardziej brakuje mi chodzenia na szpilkach ,ale durna baba jestem;0


ja też długo nie chodziłam na szpilkach bo mam prawą nogę słabszą a teraz chodzę i jest ok więc mam nadzieję że u ciebie też się jeszcze poprawi
choć ostatnio na weselu szpilki sie sprawdziły, musza byc wygodne