Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SM, koronawirus, paranoja
#61
O każdej pandemii można to samo powiedzieć


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#62
Czemu niektórzy doceniają pewnie rzeczy dopiero w obliczu tragedii
Odpowiedz
#63
Czemu nigdzie nie można uzyskać odpowiedzi na pytanie czy my z naszą chorobą jesteśmy w grupie ryzyka? Czy dlatego że lekarze nie wiedzą, czy dlatego że to sprawa indywidualna wynikająca ze specyfikacji SM?
Odpowiedz
#64
Wynika to z tego jakimi lekami się leczysz np


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#65
(29-03-2020, 18:07)agica napisał(a): Czemu niektórzy doceniają pewnie rzeczy dopiero w obliczu tragedii
Myślę, że ci, którzy nie doceniali, nadal nie będą doceniać, a ci, którzy doceniali, nadal doceniają i nie muszą czytać takich kawałków. I w ogóle myślę, że nic się nie zmieni na lepsze pod wpływem tej pandemii.
Odpowiedz
#66
Pandemia obnaża tylko niektóre cechy i zachowania społeczeństwa, ułomność rządzących i systemu, ale belanna ma racje, to że zobaczymy niektóre rzeczy wyraźniej to nie znaczy że coś to zmieni. Niestety.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#67
Dzięki
Odpowiedz
#68
Dzięki, trochę mnie to uspokoiło. Też gdzieś czytałam że rebif (który biorę) nie wpływa mocno na układ odpornościowy, więc pewnie tak jest   Uśmiech
Nawet już wcześniej zauważyłam, że odkąd biorę rebif, jakbym rzadziej chorowała i łagodniej  Nieśmiały
Dużo zdrówka wszystkim.
Odpowiedz
#69
Co ma pandemia do smierci papieza?
Ja bardziej przezywam pandemie
Smierc papieza to bylo cos przykrego ale nie sklonilo mnie do zadnych przemyslen czy rozpaczy
Jestem osoba nie wierzaca .
Natomiast boje sie ze zachoruje albo ktos mi bliski
Boje sie tego co sie zmieni w moim zyciu itp
Ja sie cale swoje zycie staralam byc dobrym czlowiekiem, odpowiedzialnym i pomocnym drugiej osobie
Zawsze docenialam to co mialam czy mam bo wczesniej bylam w gorszej sytuacji czy materianej czy uczuciowej
Doecniam to ze moi rodzice zyja, ze mam brata ze im sie wiedzie nie maja wiekszych problemow

Taki mamy swiat, tacy sa ludzie
Mogloby byc lepiej ale i gorzej
Rozwoj technologii to i rozwój medycyny
Media spolecznosciowe duzo ulatwiaja czasem wrecz odwrotnie
Fajnie miec kase na kurtke a nie nosic po siostrze
Czy fajnie zwiedzic swiat
Bo Swiat jest piekny, zaskakujacy
Fajnie isc do teatru czy kina
Fajnie jak maz zaprosi do restauracji
Fajnie jest zarabiac, wydawac i korzystac z zycia pelna garscia
Ja jestem rocznik 84 malo pamietam jak bylo w czasach mojego wczesnego dziecinstwa
Ale pamietam jak sie to wszystko zmienialo jak weszlam w okres dorastania
Czy na lepsze? Ja uwazam ze tak
I sie ciesze ze zyje w takich czasach gdzie moge zobaczyc jak zyja ludzie w innych krajach
Moge sie uczyc jezykow
W czasach kiedy mam konkat z bratem ktory pracuje za granica
Kontakt natychmiastowy a nie wysylka listu
Choc listy to cos wspanialego

Ja nie chce byc sumieniem calego swiata
Nie uwazam ze sami jestesmy sobie winni
Nie kazdy ma w czterech literach ekologie, pomoc drugiej osobie, wiernosc, zasady przyzwoitosci itp
Nie kazdy oczekuje prezentow nie dajac od siebie nic w zamian

Koronawirus w Chinach jest od zeszlego roku
Caly swiat mial czas zeby zapobiec tej pandemii
Ale jak zwykle- nas to nie dotyczy
Teraz tez ludzie pokazuja jak bardzo maja gleboko tam inne osoby
Takie zachowania zasluguja na potepienie

Natomiast ja nie biore na siebie odpowiedzialnosci za innych
Cieszmy sie tym co mamy bo inni maja mniej
Odpowiedz
#70
(30-03-2020, 08:59)e-smka napisał(a): To ma, że jak papież umarł to wszyscy byli w wielkiej zadumie, chcieli się godzić i zakończyć spory. Minęło kilka msc i wszystko wróciło do punktu wyjścia.

Oczywiście Aniu, ale bardzo wiele osób ma wszystko w czterech literach i takie syt. niektórym przewartościowują świat, ale tylko na chwilę.
Niektórzy mają otwarte oczy cały czas i widzą wszystko na co dzień, a niektórym oczy przysłaniają inne rzeczy, jak np. chęć posiadania więcej i więcej...
Przypadków są miliony i generalizować nie warto...
Tak czy siak znaleźliśmy się jako świat w nowej sytuacji i próbujemy się w niej jakoś odnaleźć.
Każdy na swój sposób i każdy ma prawo szukać odpowiedzi na zadane przez siebie pytania...
Byli ale na chwile
ja widzialam duzo osob ktore pod publiczke przezywali smierc papieza

jest ciezko obecnie na swiecie
nie wiadomo kiedy sie uspokoi i znow wroci do nas ten wirus
 nie wiadomo co lub ktos go wywolal
i czy specjalnie czy nie
w zasadzie to nic nie wiadomo
i to mnie przeraza najbardziej
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości