Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SM a fibromialgia
#1
Witajcie,

od miesięcy borykam się z różnymi dolegliwościami. Głównie są to bóle niewiadomego pochodzenia w różnych częściach ciała, uczucie mrowienia gównie nóg (całych) oraz ich drętwienie, czasami zdarza mi się na coś "wpaść", na przykład na ścianę, ogólnie cały czas jestem bardzo osłabiona, pomimo że śpię czasami 12 h, to po kilku godzinach od wstania głowa mi opada... Wizyty u różnych specjalistów i najróżniejsze badania krwi (w tym czynnik RT itd) nic nie wykazały. Podejrzenie, że objawy mają tło psychogenne, zostało rozwiane przez psychoterapeutę, do którego chodziłam kilka miesięcy i który ostatecznie stwierdził, że "to nie to".
Ostatnio trafiłam do reumatologa, ponieważ dowiedziałam się o fibromialgii - choroba, która jest diagnozowana przy takich objawach, kiedy żadne inne badania nic nie wykrywają - bo na samą fibromialgię niestety żadnego konkretnego badania nie ma.
Czytając o SM stwierdziłam, że moje objawy również pasują do tych opisywanych. A żaden specjalista nie kazał mi robić MRI głowy, więc takowych badań nie mam. U neurologa byłam około 1,5 roku temu, ale zbadał mnie tylko podstawowymi badaniami na pierwszej wizycie, stwierdził, że nie ma żadnych odchyleń, więc nie zalecił żadnych badań ani leczenia.
Mam teraz dylemat, czy rozpocząć leczenie na fibromialgię, czy udać się jeszcze raz do neurologa w celu wykluczenia SM?
Czy te choroby można jakoś od siebie odróżnić bez wykonywania MRI?
Może są tutaj jakieś osoby, u których było podejrzenie SM lub fibromialgii?
Odpowiedz
#2
Cześć. Pierwszy raz słyszę o fibromialgii właśnie od Ciebie Oczko ja na Twoim miejscu poszłabym jeszcze raz do neurologa. Może zleci jakieś dodatkowe badanie albo pokieruje w jakimś kierunku.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#3
Zbadaj też tężyczke Uśmiech
Odpowiedz
#4
(06-12-2020, 23:11)Minka napisał(a): Witajcie,

od miesięcy borykam się z różnymi dolegliwościami. Głównie są to bóle niewiadomego pochodzenia w różnych częściach ciała, uczucie mrowienia gównie nóg (całych) oraz ich drętwienie, czasami zdarza mi się na coś "wpaść", na przykład na ścianę, ogólnie cały czas jestem bardzo osłabiona, pomimo że śpię czasami 12 h, to po kilku godzinach od wstania głowa mi opada... Wizyty u różnych specjalistów i najróżniejsze badania krwi (w tym czynnik RT itd) nic nie wykazały. Podejrzenie, że objawy mają tło psychogenne, zostało rozwiane przez psychoterapeutę, do którego chodziłam kilka miesięcy i który ostatecznie stwierdził, że "to nie to".
Ostatnio trafiłam do reumatologa, ponieważ dowiedziałam się o fibromialgii - choroba, która jest diagnozowana przy takich objawach, kiedy żadne inne badania nic nie wykrywają - bo na samą fibromialgię niestety żadnego konkretnego badania nie ma.
Czytając o SM stwierdziłam, że moje objawy również pasują do tych opisywanych. A żaden specjalista nie kazał mi robić MRI głowy, więc takowych badań nie mam. U neurologa byłam około 1,5 roku temu, ale zbadał mnie tylko podstawowymi badaniami na pierwszej wizycie, stwierdził, że nie ma żadnych odchyleń, więc nie zalecił żadnych badań ani leczenia.
Mam teraz dylemat, czy rozpocząć leczenie na fibromialgię, czy udać się jeszcze raz do neurologa w celu wykluczenia SM?
Czy te choroby można jakoś od siebie odróżnić bez wykonywania MRI?
Może są tutaj jakieś osoby, u których było podejrzenie SM lub fibromialgii?
Ja u siebie też podejrzewam fibromialgię. Ale nie wiem z kim o tym porozmawiać. Neuro nie bardzo wie jak mi pomóc. Mri, badanie na boreliozę oraz punkcja konieczne przy SM. U jakiego lekarza byłaś żeby potwierdzić fibromialgię?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości