Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szczepionka Covid-19
#51
(19-02-2021, 20:05)Monika napisał(a):
(19-02-2021, 16:05)skrzat100 napisał(a): Ja mam takie pytanie, mianowicie czy osoby zaszczepione mogą chodzić bez maseczki? Jakie plusy wynikają z zaszczepiania się? Z tego co mi wiadomo w badaniach "Szczepionkę przyjęło 21 500 osób. Tyle samo osób otrzymało placebo. Po krótkim czasie zachorowały 162 osoby z placebo i tylko 8 osób zaszczepionych, co dowodzi, że szczepionka jest w 95% skuteczna. Oznacza to, że 99,2% badanych nie zachorowało bez szczepionki i 99,9% nie zachorowało mając szczepionkę."

W tym momencie osoby zaszczepione muszą nadal nosić maseczki. Wynika to m.in. z tego, że obecnie nie ma jeszcze wystarczających danych nt. przenoszenia przez te osoby wirusa. Ponadto, 95% to nadal nie 100%.
Jeśli chodzi o fragment, który zacytowałeś... To słowa polityka, które wielokrotnie były tłumaczone przez specjalistów. Tak nie zestawia się danych i nie wyciąga wniosków z badań. Lepiej jednak wsłuchiwać się w słowa lekarzy. Pomijając już fakt, że to cytat z grudnia ubiegłego roku. Dziś jest o wiele więcej danych na temat skuteczności szczpień. Mamy już nie tylko badania kliniczne, ale i dane z prawdziwego życia. Warto poczytać chociażby doniesienia z Izraela. Kilka dni temu opublikowano dane, które dotyczą grupy 600 tysięcy(!) zaszczepionych. Jako że to niewielki kraj z szybkim tempem szczepień - najlepiej widać tam oddziaływanie szczepionki. 
Zmniejszone ryzyko zachorowania, zmniejszone ryzyko hospitalizacji i ciężkiego przebiegu, zmniejszone ryzyko śmierci w wyniku COVID-19. Do tego bardzo duże bezpieczeństwo szczepień. To wszystko sprawia, że ja osobiście nie mam żadnych wątpliwości i gdybym tylko miała możliwość - zaszczepiłabym się choćby dziś.
Oczywiście decyzja powinna być przez każdego indywidualnie omówiona z lekarzem prowadzącym.
Ooo to skoro wiesz czyje to były słowa to pewnie znasz dalszą część tej wypowiedzi, która w dalszym ciągu jest aktualna. Jedyne co wiadomo o tej szczepionce to to, że nic nie wiadomo. Mam wrażenie, że wszystko jest napisane na wodzie i sytuacja związana z koronawirusem będzie się stale rozwijać pomimo szczepień. Mój post celowo był prowokacyjny bo serio chciałbym poznać plusy zaszczepienia. PS. mogłabyś przytoczyć te słowa specjalistów o których pisałaś?
Odpowiedz
#52
Ja np zaszczepiłam się, ponieważ dałam sobie szanse aby ewentualnie łagodniej przejść covid. U mnie każda infekcja to łóżko i niemoc. Czy tak będzie naprawdę nikt nie wie. Szczepienie zniosłam dobrze. Mam znajomych którzy chorowali w tym część ciężko, parę osób pod respiratorem. Cóż ja wybrałam szczepienie.
Odpowiedz
#53
Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo do wyboru tak jak do wypowiedzi. Ja nie będę się szczepiła, chyba że nie będę już mogła wyjść z domu.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#54
Mam pytanie w szczególności do użytkownika Monika, bo tak często tutaj wspomina o tym jak "specjaliści" odnoszą się do wątpliwości pacjentów o bezpieczeństwo szczepionek. Chodzi mi o te 16 zgonów zaliczonych jak NOP, czy te przypadki też wytłumaczyli?
Odpowiedz
#55
(21-02-2021, 11:26)skrzat100 napisał(a): Mam pytanie w szczególności do użytkownika Monika, bo tak często tutaj wspomina o tym jak "specjaliści" odnoszą się do wątpliwości pacjentów o bezpieczeństwo szczepionek. Chodzi mi o te 16 zgonów zaliczonych jak NOP, czy te przypadki też wytłumaczyli?

W Polsce chorowało na COVID-19 ponad 1,5 mln osób. Zmarło ponad 40 tys.
Zaszczepiono pierwszą dawką także ponad 1,5 mln, a ok 700 tys. otrzymało już dwie dawki.
Po szczepieniu zmarło kilkanaście osób (chociaż badanie NOP jest długotrwałe, samo wpisanie do raportu nie musi oznaczać, że zgon wystąpił z powodu podania szczepionki).

W przypadku wątpliwości co do polskich danych, może analogiczne znaleść z innych krajów. W USA ok 600 zgonów na ponad 44 miliony(!) zaszczepionych. Jednocześnie ok pół miliona zgonów w wyniku koronawirus przy ponad 28 milionach osób, które zachorowały.

Skutki uboczne szczepienia, jeśli występują, to zazwyczaj objawy grypopodobne, ból głowy, ból w miejscu podania, uczucie rozbicia, zmęczenie. Nawet jeśli bywają nieprzyjemne, mijają w ciagu kilku dni. Ciężkie przebieg koronawirusa zdarza się zdecydowanie częściej niż ciężkie powikłania po szczepieniu. Tak samo wygląda kwestia hospitalizacji.

Jeśli chodzi o skuteczność szczepień, oczywiście nie jest ona pełna. Natomiast dzięki nim szybciej i w sposób bezpieczniejszy możemy osiągnąć odporność populacyjną. Izrael ma szansę na osiągnięcie jej już marcu.
https://www.technologyreview.com/2021/02...orld-test/

Szczepienia nie są obowiązkowe, więc każdy podejmie decyzję samodzielnie.

Przypominam, że jesteśmy na forum dotyczącym stwardnienia rozsianego i o szczepieniach rozmawiajmy w kontekście naszej choroby. Trzymajmy się tematu.
Skrzat100, Twoje wpisy po raz kolejny od niego odbiegają, nie tylko w tym wątku. Dyskusja nt. zgonów nie ma nic wspólnego z tematem forum. Jeśli chcesz podyskutować o szczepieniach w kwestiach nie związanych ze stwardnieniem rozsianym, możesz to zrobić w wielu innych miejscach w sieci.

Jakie macie doświadczenia po szczepieniu, jeśli mieliście już możliwość się zaszczepić? Co mówią Wam Wasi lekarze? Jakie macie wątpliwości w kontekście szczepienia i Waszego SM?
Odpowiedz
#56
(21-02-2021, 12:33)Monika napisał(a):
(21-02-2021, 11:26)skrzat100 napisał(a): Mam pytanie w szczególności do użytkownika Monika, bo tak często tutaj wspomina o tym jak "specjaliści" odnoszą się do wątpliwości pacjentów o bezpieczeństwo szczepionek. Chodzi mi o te 16 zgonów zaliczonych jak NOP, czy te przypadki też wytłumaczyli?

W Polsce chorowało na COVID-19 ponad 1,5 mln osób. Zmarło ponad 40 tys.
Zaszczepiono pierwszą dawką także ponad 1,5 mln, a ok 700 tys. otrzymało już dwie dawki.
Po szczepieniu zmarło kilkanaście osób (chociaż badanie NOP jest długotrwałe, samo wpisanie do raportu nie musi oznaczać, że zgon wystąpił z powodu podania szczepionki).

W przypadku wątpliwości co do polskich danych, może analogiczne znaleść z innych krajów. W USA ok 600 zgonów na ponad 44 miliony(!) zaszczepionych. Jednocześnie ok pół miliona zgonów w wyniku koronawirus przy ponad 28 milionach osób, które zachorowały.

Skutki uboczne szczepienia, jeśli występują, to zazwyczaj objawy grypopodobne, ból głowy, ból w miejscu podania, uczucie rozbicia, zmęczenie. Nawet jeśli bywają nieprzyjemne, mijają w ciagu kilku dni. Ciężkie przebieg koronawirusa zdarza się zdecydowanie częściej niż ciężkie powikłania po szczepieniu.

Jeśli chodzi o skuteczność szczepień, oczywiście nie jest ona pełna. Natomiast dzięki nim szybciej i w sposób bezpieczniejszy możemy osiągnąć odporność populacyjną. Izrael ma szansę na osiągnięcie jej już marcu.
https://www.technologyreview.com/2021/02...orld-test/

Szczepienia nie są obowiązkowe, więc każdy podejmie decyzję samodzielnie.

Przypominam, że jesteśmy na forum dotyczącym stwardnienia rozsianego i o szczepieniach rozmawiajmy w kontekście naszej choroby. Trzymajmy się tematu.
Skrzat100, Twoje wpisy po raz kolejny od niego odbiegają, nie tylko w tym wątku. Dyskusja nt. zgonów nie ma nic wspólnego z tematem forum. Jeśli chcesz podyskutować o szczepieniach w kwestiach nie związanych ze stwardnieniem rozsianym, możesz to zrobić w wielu innych miejscach w sieci.

Jakie macie doświadczenia po szczepieniu, jeśli mieliście już możliwość się zaszczepić? Co mówią Wam Wasi lekarze? Jakie macie wątpliwości w kontekście szczepienia i Waszego SM?
Temat tej rozmowy to "Szczepionka Covid-19" A Ty mi mówisz, że to o co ja pytam nie jest zgodne z tematem? Napisałaś jeszcze, że jest to w kontekście naszej choroby, ale przecież zgony mogły też dotyczyć ludzi chorych na SM. Zadaje tutaj pytanie bo martwię się o swoje zdrowie, i o to czego mogę doświadczyć po szczepieniu. Jest mi bardzo przykro, że mnie atakujesz i wspominasz jakobym zawsze pisał nie na temat(pewnie znowu jak Cię poproszę o przykłady to żadnego nie dostane) Dziwne... Są też takie skutki uboczne jak Encefalopatia, stąd moje rozważenia jakie są plusy i minusy szczepienia. PS. Nie jestem przeciwnikiem szczepień, ponieważ tak jak wszyscy ludzie jestem szczepiony od dziecka. Tak samo jak i mojego psa nie tylko szczepie na obowiązkową wściekliznę ale też i na inne wirusy.
Odpowiedz
#57
(21-02-2021, 13:01)skrzat100 napisał(a):
(21-02-2021, 12:33)Monika napisał(a):
(21-02-2021, 11:26)skrzat100 napisał(a): Mam pytanie w szczególności do użytkownika Monika, bo tak często tutaj wspomina o tym jak "specjaliści" odnoszą się do wątpliwości pacjentów o bezpieczeństwo szczepionek. Chodzi mi o te 16 zgonów zaliczonych jak NOP, czy te przypadki też wytłumaczyli?

W Polsce chorowało na COVID-19 ponad 1,5 mln osób. Zmarło ponad 40 tys.
Zaszczepiono pierwszą dawką także ponad 1,5 mln, a ok 700 tys. otrzymało już dwie dawki.
Po szczepieniu zmarło kilkanaście osób (chociaż badanie NOP jest długotrwałe, samo wpisanie do raportu nie musi oznaczać, że zgon wystąpił z powodu podania szczepionki).

W przypadku wątpliwości co do polskich danych, może analogiczne znaleść z innych krajów. W USA ok 600 zgonów na ponad 44 miliony(!) zaszczepionych. Jednocześnie ok pół miliona zgonów w wyniku koronawirus przy ponad 28 milionach osób, które zachorowały.

Skutki uboczne szczepienia, jeśli występują, to zazwyczaj objawy grypopodobne, ból głowy, ból w miejscu podania, uczucie rozbicia, zmęczenie. Nawet jeśli bywają nieprzyjemne, mijają w ciagu kilku dni. Ciężkie przebieg koronawirusa zdarza się zdecydowanie częściej niż ciężkie powikłania po szczepieniu.

Jeśli chodzi o skuteczność szczepień, oczywiście nie jest ona pełna. Natomiast dzięki nim szybciej i w sposób bezpieczniejszy możemy osiągnąć odporność populacyjną. Izrael ma szansę na osiągnięcie jej już marcu.
https://www.technologyreview.com/2021/02...orld-test/

Szczepienia nie są obowiązkowe, więc każdy podejmie decyzję samodzielnie.

Przypominam, że jesteśmy na forum dotyczącym stwardnienia rozsianego i o szczepieniach rozmawiajmy w kontekście naszej choroby. Trzymajmy się tematu.
Skrzat100, Twoje wpisy po raz kolejny od niego odbiegają, nie tylko w tym wątku. Dyskusja nt. zgonów nie ma nic wspólnego z tematem forum. Jeśli chcesz podyskutować o szczepieniach w kwestiach nie związanych ze stwardnieniem rozsianym, możesz to zrobić w wielu innych miejscach w sieci.

Jakie macie doświadczenia po szczepieniu, jeśli mieliście już możliwość się zaszczepić? Co mówią Wam Wasi lekarze? Jakie macie wątpliwości w kontekście szczepienia i Waszego SM?
Temat tej rozmowy to "Szczepionka Covid-19" A Ty mi mówisz, że to o co ja pytam nie jest zgodne z tematem? Napisałaś jeszcze, że jest to w kontekście naszej choroby, ale przecież zgony mogły też dotyczyć ludzi chorych na SM. Zadaje tutaj pytanie bo martwię się o swoje zdrowie, i o to czego mogę doświadczyć po szczepieniu. Jest mi bardzo przykro, że mnie atakujesz i wspominasz jakobym zawsze pisał nie na temat(pewnie znowu jak Cię poproszę o przykłady to żadnego nie dostane) Dziwne... Są też takie skutki uboczne jak Encefalopatia, stąd moje rozważenia jakie są plusy i minusy szczepienia. PS. Nie jestem przeciwnikiem szczepień, ponieważ tak jak wszyscy ludzie jestem szczepiony od dziecka. Tak samo jak i mojego psa nie tylko szczepie na obowiązkową wściekliznę ale też i na inne wirusy.

Podpinam się pod słowami Moniki . Trochę odbiegasz od tematu  ...negujesz zbyt mocno temat szczepienia a to każdego indywidualna sprawa czy się szczepi czy nie ....ale nie można zniechęcać....weźmiesz odpowiedzialność za czyjeś zdrowie lub życie? 

Ja zanim zachorowałam  na Covid-19 ...może bym sie nie zaszczepila...  ale na pewno bym nie zniechecala  innych do tego i nie straszyła ....

W skutkach ubocznych muszą podać wszystko ....przeczytaj ulotkę zwykłych tabletek przeciwbólowych.... jakie tam są skutki uboczne ....pozatym ....nad tą szczepionka pracował cały sztab ludzi ....były prowadzone badania ...skoro została dopuszczona do obiegu, to musi mieć wysoki profil bezpieczeństwa.  

I jeżeli mogę coś dodać od siebie ....zmieniłam zdanie co do szczepienia....,  po tym  jak przeszłam Covid ....

Nawet najcięższa grypa nigdy tak nie dała mi się we znaki .....choruje również na astmę ... oddychanie i jakakolwiek aktywność była niczym przebiegniecie maratonu ....bylo naprawde ciezko ....w tym byl pobyt w szpitalu ....nikomu tego nie życzę....I sama osobiście wolę się zaszczepić niż przechodzić to jeszcze raz ....do tej pory zmagam  się ze skutkami tego wirusa ....słynny zespół postCovid....też nie życzę  Oczko 

Także proszę Cię o więcej empatii i zrozumienia dla osób,  które tak jak Ja nie chca  się narazac na ciezki przebieg Covid . 

Życzę dużo zdrowia i obyś Ty nie miał "przyjemnosci" spotkania się z tym wirusem .... to jest loteria ....jeden przejdzie chorobę  lekko innego całkowicie rozłoży....

I nikt Cię nie atakuje ....jesteś tu dalej cały czas mile  widziany Uśmiech  Dyskusja mile widziana ....oczywiscie na odpowiednim poziomie i na temat. Pozdrawiam Uśmiech
Odpowiedz
#58
(23-02-2021, 22:20)Joanna napisał(a):
(21-02-2021, 13:01)skrzat100 napisał(a):
(21-02-2021, 12:33)Monika napisał(a):
(21-02-2021, 11:26)skrzat100 napisał(a): Mam pytanie w szczególności do użytkownika Monika, bo tak często tutaj wspomina o tym jak "specjaliści" odnoszą się do wątpliwości pacjentów o bezpieczeństwo szczepionek. Chodzi mi o te 16 zgonów zaliczonych jak NOP, czy te przypadki też wytłumaczyli?

W Polsce chorowało na COVID-19 ponad 1,5 mln osób. Zmarło ponad 40 tys.
Zaszczepiono pierwszą dawką także ponad 1,5 mln, a ok 700 tys. otrzymało już dwie dawki.
Po szczepieniu zmarło kilkanaście osób (chociaż badanie NOP jest długotrwałe, samo wpisanie do raportu nie musi oznaczać, że zgon wystąpił z powodu podania szczepionki).

W przypadku wątpliwości co do polskich danych, może analogiczne znaleść z innych krajów. W USA ok 600 zgonów na ponad 44 miliony(!) zaszczepionych. Jednocześnie ok pół miliona zgonów w wyniku koronawirus przy ponad 28 milionach osób, które zachorowały.

Skutki uboczne szczepienia, jeśli występują, to zazwyczaj objawy grypopodobne, ból głowy, ból w miejscu podania, uczucie rozbicia, zmęczenie. Nawet jeśli bywają nieprzyjemne, mijają w ciagu kilku dni. Ciężkie przebieg koronawirusa zdarza się zdecydowanie częściej niż ciężkie powikłania po szczepieniu.

Jeśli chodzi o skuteczność szczepień, oczywiście nie jest ona pełna. Natomiast dzięki nim szybciej i w sposób bezpieczniejszy możemy osiągnąć odporność populacyjną. Izrael ma szansę na osiągnięcie jej już marcu.
https://www.technologyreview.com/2021/02...orld-test/

Szczepienia nie są obowiązkowe, więc każdy podejmie decyzję samodzielnie.

Przypominam, że jesteśmy na forum dotyczącym stwardnienia rozsianego i o szczepieniach rozmawiajmy w kontekście naszej choroby. Trzymajmy się tematu.
Skrzat100, Twoje wpisy po raz kolejny od niego odbiegają, nie tylko w tym wątku. Dyskusja nt. zgonów nie ma nic wspólnego z tematem forum. Jeśli chcesz podyskutować o szczepieniach w kwestiach nie związanych ze stwardnieniem rozsianym, możesz to zrobić w wielu innych miejscach w sieci.

Jakie macie doświadczenia po szczepieniu, jeśli mieliście już możliwość się zaszczepić? Co mówią Wam Wasi lekarze? Jakie macie wątpliwości w kontekście szczepienia i Waszego SM?
Temat tej rozmowy to "Szczepionka Covid-19" A Ty mi mówisz, że to o co ja pytam nie jest zgodne z tematem? Napisałaś jeszcze, że jest to w kontekście naszej choroby, ale przecież zgony mogły też dotyczyć ludzi chorych na SM. Zadaje tutaj pytanie bo martwię się o swoje zdrowie, i o to czego mogę doświadczyć po szczepieniu. Jest mi bardzo przykro, że mnie atakujesz i wspominasz jakobym zawsze pisał nie na temat(pewnie znowu jak Cię poproszę o przykłady to żadnego nie dostane) Dziwne... Są też takie skutki uboczne jak Encefalopatia, stąd moje rozważenia jakie są plusy i minusy szczepienia. PS. Nie jestem przeciwnikiem szczepień, ponieważ tak jak wszyscy ludzie jestem szczepiony od dziecka. Tak samo jak i mojego psa nie tylko szczepie na obowiązkową wściekliznę ale też i na inne wirusy.

Podpinam się pod słowami Moniki . Trochę odbiegasz od tematu  ...negujesz zbyt mocno temat szczepienia a to każdego indywidualna sprawa czy się szczepi czy nie ....ale nie można zniechęcać....weźmiesz odpowiedzialność za czyjeś zdrowie lub życie? 

Ja zanim zachorowałam  na Covid-19 ...może bym sie nie zaszczepila...  ale na pewno bym nie zniechecala  innych do tego i nie straszyła ....

W skutkach ubocznych muszą podać wszystko ....przeczytaj ulotkę zwykłych tabletek przeciwbólowych.... jakie tam są skutki uboczne ....pozatym ....nad tą szczepionka pracował cały sztab ludzi ....były prowadzone badania ...skoro została dopuszczona do obiegu, to musi mieć wysoki profil bezpieczeństwa.  

I jeżeli mogę coś dodać od siebie ....zmieniłam zdanie co do szczepienia....,  po tym  jak przeszłam Covid ....

Nawet najcięższa grypa nigdy tak nie dała mi się we znaki .....choruje również na astmę ... oddychanie i jakakolwiek aktywność była niczym przebiegniecie maratonu ....bylo naprawde ciezko ....w tym byl pobyt w szpitalu ....nikomu tego nie życzę....I sama osobiście wolę się zaszczepić niż przechodzić to jeszcze raz ....do tej pory zmagam  się ze skutkami tego wirusa ....słynny zespół postCovid....też nie życzę  Oczko 

Także proszę Cię o więcej empatii i zrozumienia dla osób,  które tak jak Ja nie chca  się narazac na ciezki przebieg Covid . 

Życzę dużo zdrowia i obyś Ty nie miał "przyjemnosci" spotkania się z tym wirusem .... to jest loteria ....jeden przejdzie chorobę  lekko innego całkowicie rozłoży....

I nikt Cię nie atakuje ....jesteś tu dalej cały czas mile  widziany Uśmiech  Dyskusja mile widziana ....oczywiscie na odpowiednim poziomie i na temat. Pozdrawiam Uśmiech
Tylko ja w dalszym ciągu nie rozumiem kiedy ja kogoś zniechęciłem do szczepienia? Ja wprowadzam temat do dyskusji, i po prostu zapytałem czy "eksperci" od użytkownika Monika odnieśli się do skutków ubocznych. W zamian za to dostałem wykład o Covid w Polsce i na świcie oraz zostałem zaatakowany, że w innych wątkach napisałem coś nie na temat. Jeszcze raz nadmienia ja po prostu pytam, jeśli kogoś kolą w oczy trudne pytania to może po prostu niech zaniecha odpowiedzi. Martwię się Covidem bo mam rodziców w wieku 70+ (tata po operacji bypassów, mama z cukrzycą) może stąd taka szczególna obawa o koronawirusa jak i o szczepionki. Niestety zauważyłem, że Monika nie potrafi powstrzymać się od swojego protekcjonalnego tonu.
Odpowiedz
#59
(23-02-2021, 22:46)skrzat100 napisał(a):
(23-02-2021, 22:20)Joanna napisał(a):
(21-02-2021, 13:01)skrzat100 napisał(a):
(21-02-2021, 12:33)Monika napisał(a):
(21-02-2021, 11:26)skrzat100 napisał(a): Mam pytanie w szczególności do użytkownika Monika, bo tak często tutaj wspomina o tym jak "specjaliści" odnoszą się do wątpliwości pacjentów o bezpieczeństwo szczepionek. Chodzi mi o te 16 zgonów zaliczonych jak NOP, czy te przypadki też wytłumaczyli?

W Polsce chorowało na COVID-19 ponad 1,5 mln osób. Zmarło ponad 40 tys.
Zaszczepiono pierwszą dawką także ponad 1,5 mln, a ok 700 tys. otrzymało już dwie dawki.
Po szczepieniu zmarło kilkanaście osób (chociaż badanie NOP jest długotrwałe, samo wpisanie do raportu nie musi oznaczać, że zgon wystąpił z powodu podania szczepionki).

W przypadku wątpliwości co do polskich danych, może analogiczne znaleść z innych krajów. W USA ok 600 zgonów na ponad 44 miliony(!) zaszczepionych. Jednocześnie ok pół miliona zgonów w wyniku koronawirus przy ponad 28 milionach osób, które zachorowały.

Skutki uboczne szczepienia, jeśli występują, to zazwyczaj objawy grypopodobne, ból głowy, ból w miejscu podania, uczucie rozbicia, zmęczenie. Nawet jeśli bywają nieprzyjemne, mijają w ciagu kilku dni. Ciężkie przebieg koronawirusa zdarza się zdecydowanie częściej niż ciężkie powikłania po szczepieniu.

Jeśli chodzi o skuteczność szczepień, oczywiście nie jest ona pełna. Natomiast dzięki nim szybciej i w sposób bezpieczniejszy możemy osiągnąć odporność populacyjną. Izrael ma szansę na osiągnięcie jej już marcu.
https://www.technologyreview.com/2021/02...orld-test/

Szczepienia nie są obowiązkowe, więc każdy podejmie decyzję samodzielnie.

Przypominam, że jesteśmy na forum dotyczącym stwardnienia rozsianego i o szczepieniach rozmawiajmy w kontekście naszej choroby. Trzymajmy się tematu.
Skrzat100, Twoje wpisy po raz kolejny od niego odbiegają, nie tylko w tym wątku. Dyskusja nt. zgonów nie ma nic wspólnego z tematem forum. Jeśli chcesz podyskutować o szczepieniach w kwestiach nie związanych ze stwardnieniem rozsianym, możesz to zrobić w wielu innych miejscach w sieci.

Jakie macie doświadczenia po szczepieniu, jeśli mieliście już możliwość się zaszczepić? Co mówią Wam Wasi lekarze? Jakie macie wątpliwości w kontekście szczepienia i Waszego SM?
Temat tej rozmowy to "Szczepionka Covid-19" A Ty mi mówisz, że to o co ja pytam nie jest zgodne z tematem? Napisałaś jeszcze, że jest to w kontekście naszej choroby, ale przecież zgony mogły też dotyczyć ludzi chorych na SM. Zadaje tutaj pytanie bo martwię się o swoje zdrowie, i o to czego mogę doświadczyć po szczepieniu. Jest mi bardzo przykro, że mnie atakujesz i wspominasz jakobym zawsze pisał nie na temat(pewnie znowu jak Cię poproszę o przykłady to żadnego nie dostane) Dziwne... Są też takie skutki uboczne jak Encefalopatia, stąd moje rozważenia jakie są plusy i minusy szczepienia. PS. Nie jestem przeciwnikiem szczepień, ponieważ tak jak wszyscy ludzie jestem szczepiony od dziecka. Tak samo jak i mojego psa nie tylko szczepie na obowiązkową wściekliznę ale też i na inne wirusy.

Podpinam się pod słowami Moniki . Trochę odbiegasz od tematu  ...negujesz zbyt mocno temat szczepienia a to każdego indywidualna sprawa czy się szczepi czy nie ....ale nie można zniechęcać....weźmiesz odpowiedzialność za czyjeś zdrowie lub życie? 

Ja zanim zachorowałam  na Covid-19 ...może bym sie nie zaszczepila...  ale na pewno bym nie zniechecala  innych do tego i nie straszyła ....

W skutkach ubocznych muszą podać wszystko ....przeczytaj ulotkę zwykłych tabletek przeciwbólowych.... jakie tam są skutki uboczne ....pozatym ....nad tą szczepionka pracował cały sztab ludzi ....były prowadzone badania ...skoro została dopuszczona do obiegu, to musi mieć wysoki profil bezpieczeństwa.  

I jeżeli mogę coś dodać od siebie ....zmieniłam zdanie co do szczepienia....,  po tym  jak przeszłam Covid ....

Nawet najcięższa grypa nigdy tak nie dała mi się we znaki .....choruje również na astmę ... oddychanie i jakakolwiek aktywność była niczym przebiegniecie maratonu ....bylo naprawde ciezko ....w tym byl pobyt w szpitalu ....nikomu tego nie życzę....I sama osobiście wolę się zaszczepić niż przechodzić to jeszcze raz ....do tej pory zmagam  się ze skutkami tego wirusa ....słynny zespół postCovid....też nie życzę  Oczko 

Także proszę Cię o więcej empatii i zrozumienia dla osób,  które tak jak Ja nie chca  się narazac na ciezki przebieg Covid . 

Życzę dużo zdrowia i obyś Ty nie miał "przyjemnosci" spotkania się z tym wirusem .... to jest loteria ....jeden przejdzie chorobę  lekko innego całkowicie rozłoży....

I nikt Cię nie atakuje ....jesteś tu dalej cały czas mile  widziany Uśmiech  Dyskusja mile widziana ....oczywiscie na odpowiednim poziomie i na temat. Pozdrawiam Uśmiech
Tylko ja w dalszym ciągu nie rozumiem kiedy ja kogoś zniechęciłem do szczepienia? Ja wprowadzam temat do dyskusji, i po prostu zapytałem czy "eksperci" od użytkownika Monika odnieśli się do skutków ubocznych. W zamian za to dostałem wykład o Covid w Polsce i na świcie oraz zostałem zaatakowany, że w innych wątkach napisałem coś nie na temat. Jeszcze raz nadmienia ja po prostu pytam, jeśli kogoś kolą w oczy trudne pytania to może po prostu niech zaniecha odpowiedzi. Martwię się Covidem bo mam rodziców w wieku 70+ (tata po operacji bypassów, mama z cukrzycą) może stąd taka szczególna obawa o koronawirusa jak i o szczepionki. Niestety zauważyłem, że Monika nie potrafi powstrzymać się od swojego protekcjonalnego tonu.

Proszę Cię....uważaj na słowa bo mogą boleć....Monika jest sercem tego forum ....wkłada dużo czasu i wysiłku....mając swoje obowiązki i pracę aby przedstawić Nam rzetelną wiedzę....nowinki ....I wszystko co może pomóc w walce z chorobą....

Musi też tak jak i Ja utrzymać "porządek " na forum aby nie powstal chaos ....stad moze Ci sie wydawac ze ton byl " protekcjonalny "  aczkolwiek sie z tym nie zgadzam. 

Niestety na wszystkie pytania nie znamy odpowiedzi ....ale staramy się szukać informacji ....zasięgac porad i opini u odpowiednich osób lub instytucji ....więc dajcie też Nam czas na odpowiedź.... pozatym,  tak jak wspomniałam....nie na wszystko jesteśmy w stanie odpowiedzieć bo przekracza to Nasze kompetencje i możliwości , więc prosimy  tez czasami o wyrozumiałość  Oczko

I żeby nie zaśmiecać watku ....dajmy sobie już spokój z rozmowami nie na temat .... Oczko  a Jak znajdziemy odpowiedź na Twoje pytanie, to na pewno to umieścimy na forum Uśmiech Zgoda ? Oczko
Odpowiedz
#60
Mam pytanie, czy PTSR  lub inną organizacja działająca na rzecz chorych na SM prowadzi jakieś rozmowy z przedstawicielami rządu odnośnie do kwestii przywrócenia nas chociaż do grupy II? Chorzy na wiele chorób zostali po cichutku usunięci z wszelkich grup uprzywilejowanych i wychodzi na to, że jeśli z racji wykonywanego zawodu nie trafi nam się wcześniej okazja, to szczepić będziemy się wtedy, kiedy przyjdzie nasza kolej w czasie szczepień populacyjnych.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości