Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cóż to może być?
#21
(14-02-2021, 23:42)Alina napisał(a): Ale nie jesteśmy zdrowi.
Ale też nie jesteśmy śmiertelnie chorzy. W naszym przypadku ważne jest pozytywne myślenie, a nie wyszukiwanie dolegliwości i spędzanie dni na zastanawianiu się co mi jeszcze może być i co sobie jeszcze zbadać. Takie myślenie powoduje, że można wpaść w paranoję i ja np. nie potrafiłabym tak żyć. Na szczęście nie mam nawet skłonności do roztkliwiania się nad sobą. Jest, jak jest i wierzę, że będzie lepiej, bo wszystko zależy ode mnie.
Odpowiedz
#22
(15-02-2021, 16:46)yasmina napisał(a):
(14-02-2021, 23:42)Alina napisał(a): Ale nie jesteśmy zdrowi.
Ale też nie jesteśmy śmiertelnie chorzy. W naszym przypadku ważne jest pozytywne myślenie, a nie wyszukiwanie dolegliwości i spędzanie dni na zastanawianiu się co mi jeszcze może być i co sobie jeszcze zbadać. Takie myślenie powoduje, że można wpaść w paranoję i ja np. nie potrafiłabym tak żyć. Na szczęście nie mam nawet skłonności do roztkliwiania się nad sobą. Jest, jak jest i wierzę, że będzie lepiej, bo wszystko zależy ode mnie.
Otóż to. Ja na początku leczenia SM, byłem na bieżąco ze wszystkim nowinkami, lekami, badaniami, wszelkimi nazwami medycznymi poszczególnych objawów, to miałem właśnie te wszystkie mrowienia, fascykulacje itd. Teraz gdy już nie czytam o stwardnieniu, większość dolegliwości minęła.
Odpowiedz
#23
No ale lepiej się przebadać.
Odpowiedz
#24
(16-02-2021, 10:45)Alina napisał(a): No ale lepiej się przebadać.
Wszystko chyba zależy od tego, jak człowiek sam siebie postrzega. Wiele lat pracowałam na Onkologii i gdybym wszystkie dotykające mnie w mniejszym lub większym stopniu dolegliwości porównywała do ewentualnego nowotworu i latała badać każdą przypadłość to sorry...oszalałabym. Najwyraźniej mamy skrajnie różne podejścia do tego tematu. Mnie jak coś boli to biorę się do roboty, a nie kombinuję co i dlaczego, co to może być, jaki lekarz...Jest tyle lepszych zajęć niż wyszukiwanie chorób.
Odpowiedz
#25
No oczywiście. Ale ja np m przypadłości multum, które utrudniają życie i chciałabym wiedzieć o to i dlaczego..
Odpowiedz
#26
ANA3 ujemne, hormony tarczycy ok, kręgosłup szyjny przepuklina, kręgosłup piersiowy z naczyniakiem. Suplementuję się ostro i czekam na poprawę. Od poniedziałku mam rehabilitację na krzyż - może pomoże. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Zdrówka!
Odpowiedz
#27
(05-03-2021, 16:09)paulisek napisał(a): ANA3 ujemne, hormony tarczycy ok, kręgosłup szyjny przepuklina, kręgosłup piersiowy z naczyniakiem. Suplementuję się ostro i czekam na poprawę. Od poniedziałku mam rehabilitację na krzyż - może pomoże. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Zdrówka!
 To świetna wiadomość!  Cieszę się że ujemne! Tylko ta suplementacja to długo kochana zanim pomoże. Wlewy są super... Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości