24-02-2021, 18:59
Cześć!
Jeżeli dobrze rozumiem to aktualnie źle nie jest. Może będzie lepiej. A może gorzej nigdy nie będzie. Nie ma co zakładać najgorszego.
Oczywiście zakładam leczenie (a raczej Tecfidera zwykle specjalnie uciążliwa nie jest), słuchanie lekarzy, danie o siebie, itp.
Mogę dorzucić bieganie. Ja to raptem maratony biegam (co i tak oznacza trenowanie praktycznie cały rok), ale chyba są tu osoby, które biegają o wiele więcej.
Aktualnie czekam jak tylko będzie można spokojnie bez maseczki pobiegać. 
Wszystkiego dobrego!
Jeżeli dobrze rozumiem to aktualnie źle nie jest. Może będzie lepiej. A może gorzej nigdy nie będzie. Nie ma co zakładać najgorszego.

Oczywiście zakładam leczenie (a raczej Tecfidera zwykle specjalnie uciążliwa nie jest), słuchanie lekarzy, danie o siebie, itp.
Mogę dorzucić bieganie. Ja to raptem maratony biegam (co i tak oznacza trenowanie praktycznie cały rok), ale chyba są tu osoby, które biegają o wiele więcej.
Aktualnie czekam jak tylko będzie można spokojnie bez maseczki pobiegać. 
Wszystkiego dobrego!

