Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzień dobry wszystkim
#1
Dzień dobry.
Jestem tu nowa i pierwszy raz zamieszczam wątek.
Moje pierwsze objawy choroby to przemijające zaburzenia czucia w dłoniach, potem w dłoniach i stopach oraz objaw Lhermitte'a, co zwalano na covid, gdyż nie zauważano typowych zmian w rezonansie głowy. W ubiegłym roku mrowienia objęły praktycznie całe nogi, zrobiono mi punkcję - wyszły prążki oligoklonalne, ale w rezonansie głowy nadal bez charakterystycznych zmian dla SM. Trzy miesiące później pojawiły się pulsowania mięśni oraz niedowład nogi - uznano to za rzut, podano 5 dawek Solumedrolu. Niedowład minął. Dostałam skierowanie na rezonans odcinka piersiowego (wyszły zmiany demielinizacyjne) oraz rezonans 3T głowy (ogniska w istocie białej okołokomorowo i w pniu mózgu - podejrzenie procesu demielinizacyjnego). Dostałam się do programu lekowego. Przyjmuję Kesimptę.
I wszystko byłoby super, gdyby nie to, że nadal mam pulsowanie - podskakiwanie mięśni. Przez pół roku przyjmowałam magnez, potas, wapń wit. B. - wyniki w normie. Bardzo mi to dokucza. Ostatnio lekarz powiedział mi, że skoro nie przeszło po sterydach, to nie rokuje dobrze... Smutny . Czy ktoś z Was ma podobne objawy i podpowie jak sobie z tym radzić?
Odpowiedz
#2
Witaj, ja co prawda nie mam diagnozy sm (jestem pod obserwacją w tym kierunku), ale jednym z moich objawów były (i nadal są) właśnie te podskórne pulsowania mięśni. Mam to od ponad roku i pomimo suplementacji magnezu i potasu nie przeszło. Choć bywały okresy, że tego było znacznie mniej.
Powiedz proszę, czy u Ciebie te pulsowania dotyczą całego ciała czy jakiejś konkretnej części?
Odpowiedz
#3
(18-02-2024, 00:28)NovemberRain napisał(a): Witaj, ja co prawda nie mam diagnozy sm (jestem pod obserwacją w tym kierunku), ale jednym z moich objawów były (i nadal są) właśnie te podskórne pulsowania mięśni. Mam to od ponad roku i pomimo suplementacji magnezu i potasu nie przeszło. Choć bywały okresy, że tego było znacznie mniej.
Powiedz proszę, czy u Ciebie te pulsowania dotyczą całego ciała czy jakiejś konkretnej części?

Są rozlane po całym ciele, choć najczęściej w jednej łydce. Pojawią się w spoczynku - kiedy siedzę, leżę.
Odpowiedz
#4
A jak u Ciebie z aktywnością fizyczną? Wg moich obserwacji co prawda od razu po ćwiczeniach się nasilają te pulsowania, ale tak na dłuższą metę zauważyłam że najbardziej mi odpuściły w okresie kiedy chodziłam regularnie na siłkę.
Odpowiedz
#5
(17-02-2024, 17:00)Migotka napisał(a): Dzień dobry.
Jestem tu nowa i pierwszy raz zamieszczam wątek.
Moje pierwsze objawy choroby to przemijające zaburzenia czucia w dłoniach, potem w dłoniach i stopach oraz objaw Lhermitte'a, co zwalano na covid, gdyż nie zauważano typowych zmian w rezonansie głowy. W ubiegłym roku mrowienia objęły praktycznie całe nogi, zrobiono mi punkcję - wyszły prążki oligoklonalne, ale w rezonansie głowy nadal bez charakterystycznych zmian dla SM. Trzy miesiące później pojawiły się pulsowania mięśni oraz niedowład nogi - uznano to za rzut, podano 5 dawek Solumedrolu. Niedowład minął. Dostałam skierowanie na rezonans odcinka piersiowego (wyszły zmiany demielinizacyjne) oraz rezonans 3T głowy (ogniska w istocie białej okołokomorowo i w pniu mózgu - podejrzenie procesu demielinizacyjnego). Dostałam się do programu lekowego. Przyjmuję Kesimptę.
I wszystko byłoby super, gdyby nie to, że nadal mam pulsowanie - podskakiwanie mięśni. Przez pół roku przyjmowałam magnez, potas, wapń wit. B. - wyniki w normie. Bardzo mi to dokucza. Ostatnio lekarz powiedział mi, że skoro nie przeszło po sterydach, to nie rokuje dobrze... Smutny . Czy ktoś z Was ma podobne objawy i podpowie jak sobie z tym radzić?
Odpowiedz
#6
NovemberRain, do tej pory byłam raczej kanapowcem. Przy rzucie - wypisie ze szpitala dostałam skierowanie na rehabilitację. I od tej pory zaczęłam ćwiczyć w domu. Potem te pulsowania się nasiliły i czułam je za każdym razem, kiedy siadałam. Trudno mi było zasnąć - podskoczyło to tu, to tam, ale jak szarpnęło ręką, to już nie spałam danej nocy. Wtedy poprosiłam o coś na uspokojenie, dostałam pregabalinę. Zaczęłam też ćwiczyć jogę. Generalnie jest tak, że jak jedno się wycisza, pojawia się coś nowego. Ostatnio mam jakieś wibracje na języku. A po wpisaniu fascykulacje języka google wyszukuje wiadomo co... Niedługo wizyta u neurologa, zobaczymy, co powie.
Odpowiedz
#7
Mi póki co te pulsowania nie przeszkadzają jakos bardzo, co prawda jak zasypiam to je czuje I czasem muszę włączyć podcast żeby się na nich nie skupiać i zasnąć;p ale działa. Takie szarpnięcia mocniejsze ręki albo nogi mi się bardzo sporadycznie zdarzają ale rzeczywiście są niefajne i wybudzają.
Odpowiedz
#8
Cześć Migotka,
witaj wśród swoich. Nie pomogę ci niestety z pulsowaniem mięśni, gdyż nie miałem takich objawów ale życzę, by w końcu Ci przeszło. Podobno wszystko w końcu przechodzi.
Odpowiedz
#9
Hejo Uśmiech Nieraz też mam takie szarpnięcie nogą, śmieszne to. Człowiek siedzi, a tu noga zakłuje i podskakuje. W sumie nic z tym nie robiłam bo nie utrudnia mi to życia (może dlatego, że dzieje się to bardzo rzadko).
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
#10
Hej, mi też pojawiło się pulsowanie mięśni zaraz po/w trakcie pierwszego rzutu po wzięciu sterydów i utrzymywało się z rok, teraz czasem coś podskoczy. Dwa lata bez rzutu, ostatni rezonans nie wykazał zmień w porównaniu z poprzednim, brałam Mavenclad (już skończyłam terapię, teraz obserwacja) Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości