Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
świadczenie rehabilitacyjne
#1
Ostrzeżenie 
Dzień dobry,
miałem świadczenie rehabilitacyjne przez 6 miesięcy przez które odbyłem 4 cykle rehabilitacyjne.
Czy moje zdrowie sie poprawiło? Nie.
Czy moje zdrowie się pogorszyło? Nie.

Jedyna zmiana jest taka, że zdobyłem znaczne orzeczenie niepełnosprawności. 
Z tego co wiem można mieć świadczenie rehabilitacyjne mając sm, tak samo mając znaczny stopień niepełnosprawności.

Od razu po wejściu na kontrole, Pani z zus mnie zaatakowała "dlaczego sprzeciwiłeś się z orzeczeniem". 
Nie wiedziałem, że mówi o orzeczeniu niepełnosprawności. Przez cała kontrole mnie atakowała, gdy ja zawałem pytania odpowiadała "nie ważne...".
"nie mogłeś siedzieć przez 6 miesięcy...". 
Przykładowo mówi "że mam wade wymowy ja mowie ze zgryzu, a ona ze mam to od dziecka, ja mowie ze nie ... to prawie wybuchla i mówi ale co ja chce jej wmówić...". 
Wadę wymowy/zgryzu mam od 19 roku życia od powstania progenii = wzrostu żuchwy po lewej stronie. Problem z okiem też z lewym okiem. 

Czy to normalne?  Smutny
Serce  Szukamy złotego środka który pomaga na SM   Serce
https://www.stwardnienierozsiane.info/fo...11813.html
Odpowiedz
#2
Na mnie się baba z komisji pzon wydarła, że jak mogę niedowidziec na lewe oko, skoro mam okulary i chyba one korygują wadę. ja jej na to, że oko nie przyjmuje już żadnego szkła i jest, bo jest. Wydarła się na mnie zebym nie wymyślała, a okulistka też jakieś herezje wypisuje.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#3
Nie,to nie kest nirmalne.My sobie choroby nie wybraliśmy, lecz”dlaczego sie sprzeciwiłeś?” bo masz do tego prawo.Sam teraz dalem sprzeciw stopniu lekkiemu, mijescowa komisja odrzuciła ale od czegoś jest wojewódzka.A co do wrednych bab- wiem że ja mam taki charakter że nie dość że się odezwe to niekiedy kontruje aż za szczerze wywody takich „pań”.Nie daj się,my je przeżyjemy Duży uśmiech
Odpowiedz
#4
Tak miałeś "szczęście" trafić na kolejnego geniusza medycyny.
Współczuję i nie zazdroszczę.
Ale plus jest taki , że nie musiałeś pić kawy przez kilka dni . Bo pani skutecznie zadbała o wysoki poziom.
Pozdrawiam i życzę mądrzejszych ludzi na twojej drodze.
Ja się leczę 32 lata i na razie trafiam na normalnych
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości