Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kladrybina (Mavenclad)
#11
No, to tak jakby rok minął i zaczynam kolejną serię. Y2M1D1 started :-D
Kolejne 8 tabletek wjechało na salony. Pocieszające jest to, że badania rezonansu kontrolnego, płuc i krwi wyszły w normie. Oby reszta też taka była :-)
Odpowiedz
#12
Czesc i jak leki działają? Żona ma kilka do wyboru, między innymi jest tam Mavenclad.
Odpowiedz
#13
Póki co jest dobrze. Ja chwalę. Zarówno jeśli chodzi o formę przyjmowania jak i samopoczucie po przyjęciu (tylko wątroba pobolewała przez kilka dni). A skuteczność? Nic nowego w RM nie ma a do starych dolegliwości się przyzwyczaiłem. Jak żona nie ma przeciwskazań to polecam.
Odpowiedz
#14
Kladrybina to byl moj pierwszy lek ktory testowalem jakies z 15 lat temu. Pierwszy rok to napewno bylo placebo bo mialem rzuty ale pozniej dostalem lek i mialem spokoj na 5 lat. Jesli chodzi o skutki uboczne to nie mialem.
Odpowiedz
#15
Hey. Wiecie jaki jest minimalny poziom limfocytów żeby otrzymać ten lek?. Jestem po rzucie. Od czerwca czekam na zmianę leku z Kesimpty na ten lek. Ale limfocyty mam za niskie. Przyznam, że nie pamiętam co mi mówił lekarz. Od czerwca się z nim nie widziałam. Od tego czasu widzę się tylko z pielegniarką jak pobiera krew do badania.
Odpowiedz
#16
A ja tak przy okazji zapytam fruuu jak się czujesz po tym leku? Wszystko ok? Bo trochę już minęło. Mam nadzieję że wszystko gra
Odpowiedz
#17
Wszystko Ok, czyli brak nowych rzutów. Czuję się dobrze choć upierdliwość choroby taka sama
Odpowiedz
#18
Hey po przerwie na podniesienie limfocytów dziś wzięłam pierwszą tabletkę. Czuje lekkie pieczenie języka. Ale lekkie. Nie spuchłam ani nic.Czuje się ok ale to pieczenie jest dziwne. Mam nadzieję że szybko minie i jutro i przez kolejne dni nic dziwnego się nie pojawi.
Odpowiedz
#19
Fruu mówił ci lekarz co po wybraniu leku przez 2 lata? Kontynuacja leczenia jak lek dobrze działa czy już leku nie podaje się pacjentom i dostają coś nowego?
Odpowiedz
#20
Od tego miesiąca przechodzę na kladrybine po 3 latach Kesimpty. Zaliczyłam 2 rzuty w przeciągu 3 miesięcy, miesiaczna rehabilitację. Ostatnie pół roku to dla mnie masakra. Tydzień temu wróciłam do pracy po 5 miesięcznym zwolnieniu lekarskim. Dzięki Kesimpcie prawie na 3 lata zapomniałam o chorobie. Dostałam propozycję Tysabri albo kladrybina. Wybrałam to drugie. Zobaczymy jak będzie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości