Hej gdybym myślała tylko o chorobie pewnie już bym zwariowała.Na szczęście mam różne pomysły, aby zająć moją głowę. A Wy jak się relaksujecie?
Mamy lato - to sobie siedzę o ogrodzie z sekatorem w ręku i wyczarowuje różne kształty z iglaków, sadzę i sadzę, oglądam i pielę w kółko. No i oczywiście codziennie podziwiam swój ogród. Ostatnio wyczarowałam w starym metalowym czajniku skalniaka.
. Na wielkanoc szyłam króliczki, największe miały 70cm wysokości
w większości rozdałam je dzieciakom. We wrześniu planuję szyć lalki Tilda w pięknych sukienkach i kokardkach we włosach. już nawet dwie siedzą na parapecie.
Dla tych co potrafią dziergać na szydełku - można zrobić dla maluszków ośmiorniczki na szydełku - takie przytulanki dla noworodków. Ja obiecałam sobie, że zrobię chociaż jedną, może potem drugą - no nie wiem czy mi się uda, ale spróbuję - też byłam wcześniakiem, haha, poza tym lubię pomagać innym
. Wzory ośmiorniczek znajdziecie w necie. Są chętni?
Mamy lato - to sobie siedzę o ogrodzie z sekatorem w ręku i wyczarowuje różne kształty z iglaków, sadzę i sadzę, oglądam i pielę w kółko. No i oczywiście codziennie podziwiam swój ogród. Ostatnio wyczarowałam w starym metalowym czajniku skalniaka.
. Na wielkanoc szyłam króliczki, największe miały 70cm wysokości
w większości rozdałam je dzieciakom. We wrześniu planuję szyć lalki Tilda w pięknych sukienkach i kokardkach we włosach. już nawet dwie siedzą na parapecie. Dla tych co potrafią dziergać na szydełku - można zrobić dla maluszków ośmiorniczki na szydełku - takie przytulanki dla noworodków. Ja obiecałam sobie, że zrobię chociaż jedną, może potem drugą - no nie wiem czy mi się uda, ale spróbuję - też byłam wcześniakiem, haha, poza tym lubię pomagać innym
. Wzory ośmiorniczek znajdziecie w necie. Są chętni?

