03-07-2017, 20:29
Cześc. Mam pytanie do chorych na MS. Czy na poczatku choroby mieliscie uczucie dretwienia tylko przy np. podparciu się jedną ręką półleżąc lub mrowienie w nogach przy półsiedzeniu, ktore mijalo po chwili, czy może "od razu" mieliscie parestezje nie wywolane żadną niewygodną pozycją, które czuliście długo?
Mam tez pytanie nt. drżenia rąk. Czy jest to drżenie podobne do tego które mają np. zdrowe osoby po intensywnym wysiłku fizycznym, czy jest innego typu, np. przypominające szybkie wachlowanie całą dłonią?
Sam mam różne dziwne objawy, drzenie rąk od paru lat, od jakiegos czasu mrowienie i drętwienie konczyn, chyba problemy z równowagą.. przychodzą różne myśli od czego może to sie brać, a chyba nie od stresu, którego swoją drogą miałem ostatnio nadmiar.
Pozdrawiam, trzymajcie sie. Wojtek
Mam tez pytanie nt. drżenia rąk. Czy jest to drżenie podobne do tego które mają np. zdrowe osoby po intensywnym wysiłku fizycznym, czy jest innego typu, np. przypominające szybkie wachlowanie całą dłonią?
Sam mam różne dziwne objawy, drzenie rąk od paru lat, od jakiegos czasu mrowienie i drętwienie konczyn, chyba problemy z równowagą.. przychodzą różne myśli od czego może to sie brać, a chyba nie od stresu, którego swoją drogą miałem ostatnio nadmiar.
Pozdrawiam, trzymajcie sie. Wojtek


Ja miałam zdrętewiały kawałek ciała i utrzymywało się to dość długo, doszło też mrowienie wokół ust, które też nie przechodziło, później doszły zawroty głowy i tak trafiłam do szpitala. Ale myślę, że mogło się zacząć pół roku wcześniej, ból oczu, nieostre widzenie itd. No ale tak to mniej więcej się u mnie zaczęło. Teraz też czasem coś mi zamrowi ale przechodzi po chwili. Drżenia rąk nie mialam także nie wiem jak to jest z tym. Pozdrawiam i życzę zdrowia