Liczba postów: 1 400
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Witaj na forum. Dołączam się do słów Heli. Podzwoń, popytaj. Na forum jest osobny wątek z rozpiska szpitali które leczą sm.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 459
Liczba wątków: 14
Dołączył: Mar 2018
Reputacja:
4
(26-03-2019, 20:06)magdas5 napisał(a): Witam, 1 marca tego roku zaczęły się u mnie objawy SM (oczywiście nie wiedziałam że to ta choroba), zdrętwiały mi obie nogi. pierwszy raz w życiu takie coś. 4 marca byłam już w szpitalu, 7 marca rezonans magnetyczny. i się dowiedziałam, że mam prawie 30 zmian demienilizacyjnych.. jestem zakwalifikowana do programu leczenia. muszę czekać około roku, bo kolejka jest. w maju mam wizytę u neurologa. i moje pytanie do Was: na czym to leczenie będzie polegało? co to za leki podają? i czy to prawda, że refundacja tych leków trwa tylko 5 lat? a później co? 
Pozdrawiam, Magda Hej Magda  myślę, że szkoda czasu żeby czekać aż rok, lepiej leczenie zacząć jak najszybciej, dlatego tak jak pisały tutaj osoby, dzwoń po innych miastach, na pewno gdzieś będzie szybciej. Ja lecze się w Katowicach i czekałam tylko 3 tygodnie i dostałam lek ,Pozdrawiam
Liczba postów: 25
Liczba wątków: 2
Dołączył: Mar 2019
Reputacja:
0
27-03-2019, 12:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2019, 12:21 przez magdas5.)
o jej, no może i racja ale ja mam maleńkie dziecko w domu, nie bardzo mam możliwość żeby jeździć do innego miasta.. Poczekam. Babka mi powiedziała, że w kolejce przede mną jest 35 osób (na Kraśnickiej w Lublinie). może pójdzie szybciej. Zobaczymy co neurolog jeszcze powie.
(26-03-2019, 21:27)Hanka napisał(a): (26-03-2019, 21:23)magdas5 napisał(a): (26-03-2019, 20:54)Hanka napisał(a): (26-03-2019, 20:30)magdas5 napisał(a): dzięki za odpowiedzi. w szpitalu dostawałam Solu medrol. miałam zdrętwiałe nogi ( a raczej to był taki brak czucia - jak po znieczuleniu ) i mocne zaburzenia równowagi, chodziłam jak pijana. Po tym solu medrol zaburzenia równowagi minęły. Ale jeśli chodzi o nogi to nie ma żadnej poprawy jeszcze. ale dopiero 2 tyg minęły... lekarz mówił że poprawa może być po około miesiącu.
to dobra wiadomość że leczenie nie trwa tylko 5 lat ;
A za parę dni zaczynam rehabilitację też.
pozdrawiam a zmiany miałam i w głowie i 1 w rdzeniu
Ja mam podobnie, dlatego tak Cie wypytuje 
Chodze na rauszu, eh gdybym to bylo po winie to super.
W ktorym rdzeniu Ci wyszlo? Mi tez nogi dretwieja i mrowia i to juz czwarty dzien a pijanstwo od tygodnia :/
a bo ja wiem? jest napisane że w połowie trzonu th11... a Ty bierzesz jakies leki?
Th to piersiowy ja jeszcze nie mam badan ani diagnozy, jedynie paskudne objawy. Trzymam kciuki za dobre leczenie Twoje i tak jak pisano wyzej - w innych miastach nie ma takich kolejek takze dzialaj
to może weź Ty badania porób, albo na SOR jedź. mnie z SOR-u na oddział wzięli i porobili badania. i leki dali.
Liczba postów: 269
Liczba wątków: 5
Dołączył: Sty 2018
Reputacja:
12
(27-03-2019, 12:19)magdas5 napisał(a): o jej, no może i racja ale ja mam maleńkie dziecko w domu, nie bardzo mam możliwość żeby jeździć do innego miasta.. Poczekam. Babka mi powiedziała, że w kolejce przede mną jest 35 osób (na Kraśnickiej w Lublinie). może pójdzie szybciej. Zobaczymy co neurolog jeszcze powie.
(26-03-2019, 21:27)Hanka napisał(a): (26-03-2019, 21:23)magdas5 napisał(a): (26-03-2019, 20:54)Hanka napisał(a): (26-03-2019, 20:30)magdas5 napisał(a): dzięki za odpowiedzi. w szpitalu dostawałam Solu medrol. miałam zdrętwiałe nogi ( a raczej to był taki brak czucia - jak po znieczuleniu ) i mocne zaburzenia równowagi, chodziłam jak pijana. Po tym solu medrol zaburzenia równowagi minęły. Ale jeśli chodzi o nogi to nie ma żadnej poprawy jeszcze. ale dopiero 2 tyg minęły... lekarz mówił że poprawa może być po około miesiącu.
to dobra wiadomość że leczenie nie trwa tylko 5 lat ;
A za parę dni zaczynam rehabilitację też.
pozdrawiam a zmiany miałam i w głowie i 1 w rdzeniu
Ja mam podobnie, dlatego tak Cie wypytuje 
Chodze na rauszu, eh gdybym to bylo po winie to super.
W ktorym rdzeniu Ci wyszlo? Mi tez nogi dretwieja i mrowia i to juz czwarty dzien a pijanstwo od tygodnia :/
a bo ja wiem? jest napisane że w połowie trzonu th11... a Ty bierzesz jakies leki?
Th to piersiowy ja jeszcze nie mam badan ani diagnozy, jedynie paskudne objawy. Trzymam kciuki za dobre leczenie Twoje i tak jak pisano wyzej - w innych miastach nie ma takich kolejek takze dzialaj
to może weź Ty badania porób, albo na SOR jedź. mnie z SOR-u na oddział wzięli i porobili badania. i leki dali.
Magda, jeśli masz małe dziecko to chyba tym bardziej zależy Ci na tym żeby być sprawną mamą jak najdłużej. Jest wiele badań mówiących o tym, że włączenie leczenia od razu po diagnozie bardzo Ci w tym pomoże więc postaraj się, lepiej jeździć po leki niż leżeć w szpitalu z rzutami.
Liczba postów: 25
Liczba wątków: 2
Dołączył: Mar 2019
Reputacja:
0
takie w Lublinie są terminy. na Jaczewskiego podobnie
Liczba postów: 3 965
Liczba wątków: 39
Dołączył: Lut 2017
Reputacja:
42
Nie wiem na o chcesz czekać? na pierwszy poważny rzut, który nie wiadomo jak się skończy? Nie mam zamiaru Cię straszyć, ale ludzie naprawdę dużo robią żeby jak najszybciej dostać leki, tym bardziej że trochę czasu mija zanim one zaczną działać, ja bym na Twoim miejscu już obdzwoniła wszystko w okolicy, żeby wiedzieć jakie są perspektywy. No i dowiedz się jaki lek po tym roku czekania dostaniesz.
Liczba postów: 25
Liczba wątków: 2
Dołączył: Mar 2019
Reputacja:
0
(27-03-2019, 14:17)hela napisał(a): Nie wiem na o chcesz czekać? na pierwszy poważny rzut, który nie wiadomo jak się skończy? Nie mam zamiaru Cię straszyć, ale ludzie naprawdę dużo robią żeby jak najszybciej dostać leki, tym bardziej że trochę czasu mija zanim one zaczną działać, ja bym na Twoim miejscu już obdzwoniła wszystko w okolicy, żeby wiedzieć jakie są perspektywy. No i dowiedz się jaki lek po tym roku czekania dostaniesz.
ja nie wiem, lekarz kazał mi się zapisać na Kraśnicką. nie wiedziałam, że można gdzie indziej. tylko jak tego szukać? czy dzwonić po wszystkich szpitalach czy jak? i jakie dokumenty mam przedstawić? bo na chwilę obecną mam tylko kartę ze szpitala.
Liczba postów: 269
Liczba wątków: 5
Dołączył: Sty 2018
Reputacja:
12
(27-03-2019, 16:41)magdas5 napisał(a): (27-03-2019, 14:17)hela napisał(a): Nie wiem na o chcesz czekać? na pierwszy poważny rzut, który nie wiadomo jak się skończy? Nie mam zamiaru Cię straszyć, ale ludzie naprawdę dużo robią żeby jak najszybciej dostać leki, tym bardziej że trochę czasu mija zanim one zaczną działać, ja bym na Twoim miejscu już obdzwoniła wszystko w okolicy, żeby wiedzieć jakie są perspektywy. No i dowiedz się jaki lek po tym roku czekania dostaniesz.
ja nie wiem, lekarz kazał mi się zapisać na Kraśnicką. nie wiedziałam, że można gdzie indziej. tylko jak tego szukać? czy dzwonić po wszystkich szpitalach czy jak? i jakie dokumenty mam przedstawić? bo na chwilę obecną mam tylko kartę ze szpitala.
Na forum masz listę wszystkich placówek, w których są programy lekowe. Trzeba do nich po prostu podzwonić. Możesz też zadzwonić na infolinię Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego albo znaleźć wykaz placówek na ich stronie (ptsr.org.pl).
Liczba postów: 25
Liczba wątków: 2
Dołączył: Mar 2019
Reputacja:
0
27-03-2019, 16:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2019, 17:28 przez magdas5.)
ok, już znalazłam listę placówek. a orientujecie się jakie dokumenty są mi potrzebne żeby gdzie indziej się zapisać?
czy najpierw wizyta u neurologa powinna być zanim się gdziekolwiek indziej zapiszę? bo ja mam tylko kartę ze szpitala, z rozpoznaniem. podobno jest jakaś punktacja tej choroby? ja nic nie wiem narazie..
Liczba postów: 3 965
Liczba wątków: 39
Dołączył: Lut 2017
Reputacja:
42
Wypis ze szpitala, tam powinny być wypisane wszystkie badania które Ci zrobili i ewentualnie płytka z MRI. Punktacja, czyli skala edss, zbadają Cię przy kwalifikacji do programu
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
|