Liczba postów: 40
Liczba wątków: 2
Dołączył: Paż 2019
Reputacja:
0
Cześć wszystkim ponownie.
Odzywam się po miesiącu. Co u mnie?
Oko nie boli w ogole. Pozostały jednak z nim problemu takie jak: gdy patrzę coś na telefonie na chore oko widzę pogrubione, dużo ciemniejsze litery niż na oko lewe. Z daleka wzrok się rozmazuje mimo zmiany szkieł. Gdy jest ciemno przy spojrzeniu w bok widzę rozbłyski światła. Do tego widzę dziwnie kolory... nie są one wyblakłe, powiedziałabym ze bardziej jasne.. z rana widzę tak samo na oba oczy, z biegiem dnia zauważam różnice.
Do neurologa byłam umówiona na przyszła środę-28.11, umówiłam się na wizytę już dwa tygodnie temu. Byłam w między czasie na badaniu pola widzenia. Lewe oko w granicach normy, prawe oko pogranicze. Byłam dzisiaj u okulisty ponownie z wynikami pola widzenia. Okulistka powiedziała ze pole widzenia jest w porządku, są jakieś minimalne odstępstwa od normy ale naprawdę minimalne. Powiedziała ze mam bardzo dziwne objawy, nietypowe. Wstępnie postawiła diagnozę - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego i skierowanie do szpitala. I teraz mam pytanie czy iść najpierw do neurologa czy od razu jutro do szpitala? Jakie badania będą mi w nim robić? Bardzo się martwię
Liczba postów: 2 097
Liczba wątków: 3
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
28
(21-11-2019, 21:16)Agata05 napisał(a): Cześć wszystkim ponownie.
Odzywam się po miesiącu. Co u mnie?
Oko nie boli w ogole. Pozostały jednak z nim problemu takie jak: gdy patrzę coś na telefonie na chore oko widzę pogrubione, dużo ciemniejsze litery niż na oko lewe. Z daleka wzrok się rozmazuje mimo zmiany szkieł. Gdy jest ciemno przy spojrzeniu w bok widzę rozbłyski światła. Do tego widzę dziwnie kolory... nie są one wyblakłe, powiedziałabym ze bardziej jasne.. z rana widzę tak samo na oba oczy, z biegiem dnia zauważam różnice.
Do neurologa byłam umówiona na przyszła środę-28.11, umówiłam się na wizytę już dwa tygodnie temu. Byłam w między czasie na badaniu pola widzenia. Lewe oko w granicach normy, prawe oko pogranicze. Byłam dzisiaj u okulisty ponownie z wynikami pola widzenia. Okulistka powiedziała ze pole widzenia jest w porządku, są jakieś minimalne odstępstwa od normy ale naprawdę minimalne. Powiedziała ze mam bardzo dziwne objawy, nietypowe. Wstępnie postawiła diagnozę - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego i skierowanie do szpitala. I teraz mam pytanie czy iść najpierw do neurologa czy od razu jutro do szpitala? Jakie badania będą mi w nim robić? Bardzo się martwię
A dala ci jakis lek w postaci masci sterydowej czy nie?
Mozesz isc na Sor i powiedziec ze masz takie objawy i co ci powiedziala okulistka
Mysle ze moga cie przyjac na oddzial i zaczac diagnozowac
Albo idz do lekarza 1 kontaktu i on da skierowanie moze do szpitala
Jak ci dolegliwosci bardzo dokuczaja jedz do szpitala
Jak nie to jak uwazasz
Liczba postów: 40
Liczba wątków: 2
Dołączył: Paż 2019
Reputacja:
0
(21-11-2019, 22:02)Anka napisał(a): (21-11-2019, 21:16)Agata05 napisał(a): Cześć wszystkim ponownie.
Odzywam się po miesiącu. Co u mnie?
Oko nie boli w ogole. Pozostały jednak z nim problemu takie jak: gdy patrzę coś na telefonie na chore oko widzę pogrubione, dużo ciemniejsze litery niż na oko lewe. Z daleka wzrok się rozmazuje mimo zmiany szkieł. Gdy jest ciemno przy spojrzeniu w bok widzę rozbłyski światła. Do tego widzę dziwnie kolory... nie są one wyblakłe, powiedziałabym ze bardziej jasne.. z rana widzę tak samo na oba oczy, z biegiem dnia zauważam różnice.
Do neurologa byłam umówiona na przyszła środę-28.11, umówiłam się na wizytę już dwa tygodnie temu. Byłam w między czasie na badaniu pola widzenia. Lewe oko w granicach normy, prawe oko pogranicze. Byłam dzisiaj u okulisty ponownie z wynikami pola widzenia. Okulistka powiedziała ze pole widzenia jest w porządku, są jakieś minimalne odstępstwa od normy ale naprawdę minimalne. Powiedziała ze mam bardzo dziwne objawy, nietypowe. Wstępnie postawiła diagnozę - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego i skierowanie do szpitala. I teraz mam pytanie czy iść najpierw do neurologa czy od razu jutro do szpitala? Jakie badania będą mi w nim robić? Bardzo się martwię
A dala ci jakis lek w postaci masci sterydowej czy nie?
Mozesz isc na Sor i powiedziec ze masz takie objawy i co ci powiedziala okulistka
Mysle ze moga cie przyjac na oddzial i zaczac diagnozowac
Albo idz do lekarza 1 kontaktu i on da skierowanie moze do szpitala
Jak ci dolegliwosci bardzo dokuczaja jedz do szpitala
Jak nie to jak uwazasz
Dostałam skierowanie do szpitala
Liczba postów: 2 097
Liczba wątków: 3
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
28
(21-11-2019, 22:21)Agata05 napisał(a): (21-11-2019, 22:02)Anka napisał(a): (21-11-2019, 21:16)Agata05 napisał(a): Cześć wszystkim ponownie.
Odzywam się po miesiącu. Co u mnie?
Oko nie boli w ogole. Pozostały jednak z nim problemu takie jak: gdy patrzę coś na telefonie na chore oko widzę pogrubione, dużo ciemniejsze litery niż na oko lewe. Z daleka wzrok się rozmazuje mimo zmiany szkieł. Gdy jest ciemno przy spojrzeniu w bok widzę rozbłyski światła. Do tego widzę dziwnie kolory... nie są one wyblakłe, powiedziałabym ze bardziej jasne.. z rana widzę tak samo na oba oczy, z biegiem dnia zauważam różnice.
Do neurologa byłam umówiona na przyszła środę-28.11, umówiłam się na wizytę już dwa tygodnie temu. Byłam w między czasie na badaniu pola widzenia. Lewe oko w granicach normy, prawe oko pogranicze. Byłam dzisiaj u okulisty ponownie z wynikami pola widzenia. Okulistka powiedziała ze pole widzenia jest w porządku, są jakieś minimalne odstępstwa od normy ale naprawdę minimalne. Powiedziała ze mam bardzo dziwne objawy, nietypowe. Wstępnie postawiła diagnozę - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego i skierowanie do szpitala. I teraz mam pytanie czy iść najpierw do neurologa czy od razu jutro do szpitala? Jakie badania będą mi w nim robić? Bardzo się martwię
A dala ci jakis lek w postaci masci sterydowej czy nie?
Mozesz isc na Sor i powiedziec ze masz takie objawy i co ci powiedziala okulistka
Mysle ze moga cie przyjac na oddzial i zaczac diagnozowac
Albo idz do lekarza 1 kontaktu i on da skierowanie moze do szpitala
Jak ci dolegliwosci bardzo dokuczaja jedz do szpitala
Jak nie to jak uwazasz
Dostałam skierowanie do szpitala To idz, nie czekaj do 28
Masz skierowanie to idz
Liczba postów: 271
Liczba wątków: 8
Dołączył: Cze 2016
Reputacja:
5
No weżcie wy szanowni grupowicze jakoś się opamiętajcie. Cytaty cytatów z cytratów i tak dalej. Tego nie da się czytać. Nie wiadoo prawie o co chodzi. Talka moja prośba ale pewniei innych też. Pół strony cytatów a odpowiedz na dwa wyrazy.
Liczba postów: 459
Liczba wątków: 14
Dołączył: Mar 2018
Reputacja:
4
22-11-2019, 00:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2019, 01:03 przez Beciaa05.)
(21-11-2019, 22:21)Agata05 napisał(a): (21-11-2019, 22:02)Anka napisał(a): (21-11-2019, 21:16)Agata05 napisał(a): Cześć wszystkim ponownie.
Odzywam się po miesiącu. Co u mnie?
Oko nie boli w ogole. Pozostały jednak z nim problemu takie jak: gdy patrzę coś na telefonie na chore oko widzę pogrubione, dużo ciemniejsze litery niż na oko lewe. Z daleka wzrok się rozmazuje mimo zmiany szkieł. Gdy jest ciemno przy spojrzeniu w bok widzę rozbłyski światła. Do tego widzę dziwnie kolory... nie są one wyblakłe, powiedziałabym ze bardziej jasne.. z rana widzę tak samo na oba oczy, z biegiem dnia zauważam różnice.
Do neurologa byłam umówiona na przyszła środę-28.11, umówiłam się na wizytę już dwa tygodnie temu. Byłam w między czasie na badaniu pola widzenia. Lewe oko w granicach normy, prawe oko pogranicze. Byłam dzisiaj u okulisty ponownie z wynikami pola widzenia. Okulistka powiedziała ze pole widzenia jest w porządku, są jakieś minimalne odstępstwa od normy ale naprawdę minimalne. Powiedziała ze mam bardzo dziwne objawy, nietypowe. Wstępnie postawiła diagnozę - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego i skierowanie do szpitala. I teraz mam pytanie czy iść najpierw do neurologa czy od razu jutro do szpitala? Jakie badania będą mi w nim robić? Bardzo się martwię
A dala ci jakis lek w postaci masci sterydowej czy nie?
Mozesz isc na Sor i powiedziec ze masz takie objawy i co ci powiedziala okulistka
Mysle ze moga cie przyjac na oddzial i zaczac diagnozowac
Albo idz do lekarza 1 kontaktu i on da skierowanie moze do szpitala
Jak ci dolegliwosci bardzo dokuczaja jedz do szpitala
Jak nie to jak uwazasz
Dostałam skierowanie do szpitala
Idz od razu do szpitala jesli masz skierowanie. Ja jak przechodzilam zapakenie nerwu wzrokowego to tez na wizycie u 0kulisty w przychodni dostalam skierowanie do szpitala na oddzial okulistyczny-pojechalam po rzeczy i juz po poludniu lezalam pod kroplowka. Nie czekaj jedz tam zrobia Ci odpowiednie badania. Trzymaj sie
(21-11-2019, 21:16)Agata05 napisał(a): Cześć wszystkim ponownie.
Odzywam się po miesiącu. Co u mnie?
Oko nie boli w ogole. Pozostały jednak z nim problemu takie jak: gdy patrzę coś na telefonie na chore oko widzę pogrubione, dużo ciemniejsze litery niż na oko lewe. Z daleka wzrok się rozmazuje mimo zmiany szkieł. Gdy jest ciemno przy spojrzeniu w bok widzę rozbłyski światła. Do tego widzę dziwnie kolory... nie są one wyblakłe, powiedziałabym ze bardziej jasne.. z rana widzę tak samo na oba oczy, z biegiem dnia zauważam różnice.
Do neurologa byłam umówiona na przyszła środę-28.11, umówiłam się na wizytę już dwa tygodnie temu. Byłam w między czasie na badaniu pola widzenia. Lewe oko w granicach normy, prawe oko pogranicze. Byłam dzisiaj u okulisty ponownie z wynikami pola widzenia. Okulistka powiedziała ze pole widzenia jest w porządku, są jakieś minimalne odstępstwa od normy ale naprawdę minimalne. Powiedziała ze mam bardzo dziwne objawy, nietypowe. Wstępnie postawiła diagnozę - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego i skierowanie do szpitala. I teraz mam pytanie czy iść najpierw do neurologa czy od razu jutro do szpitala? Jakie badania będą mi w nim robić? Bardzo się martwię
Ja przy przyjeciu na oddzial mialam wiadomo morfologie i badania w ciemni oraz badanie wzroku komputerowe ale ze w "oku nic sie nie dzialo" to podejrzenie padlo pozagalkowe zapalenie nerwu i dostalam od razu kroplowke,(poprawa juz byla drugiego dnia) lezalam tydzien w szpitalu,pozniej mialam konsultacje neurologiczna. Nie mialam rezonansu poniewaz podali mi od razu sterydy i stwierdzili ze obraz bylby nieczysty wiec nie bylo sensu go robic. Ale jesli Ty masz skierowanie juz z podejrzeniem pznw to moze Ci zrobia rezonans,a reszta badan jest calkiem przyjemna i bezbolesna. Powodzenia,bedzie dobrze.
Liczba postów: 2 097
Liczba wątków: 3
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
28
Prosisz to masz
Cytuje tu większość ale jak ci to przeszkadza to postaram się dostosować do prośby
Czytać się nie da postów długich bez spacji czy akapitów
Wszystko ciurkiem pisane
Najgorzej jak pisza nowe osoby cala historie swego zycia
Prosilam tyle razy o stosowanie akapitow ale......
Owszem masz rację, że czasem więcej cytatów niż odpowiedzi no ale
Bywało gorzej
Jak teraz 10 osób napiszę bez cytatu i post przejdzie na kolejną stronę to się pogubimy kto o czym i do kogo pisze
Liczba postów: 244
Liczba wątków: 11
Dołączył: Mar 2019
Reputacja:
5
(21-11-2019, 21:16)Agata05 napisał(a): I teraz mam pytanie czy iść najpierw do neurologa czy od razu jutro do szpitala?
Od razu do szpitala na okulistykę, na którą dostałaś skierowanie. Nie ma na co czekać i się zastanawiać.
A neurologa przełóż na późniejszy termin.
Liczba postów: 40
Liczba wątków: 2
Dołączył: Paż 2019
Reputacja:
0
22-11-2019, 21:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2019, 21:10 przez Agata05.)
Jestem właśnie po wizycie w szpitalu. Nie zostałam przyjęta na oddział. Neurolog i okulista stwierdzili, ze nie ma do tego podstaw.
Zrobiono mi badania okulistyczne-badanie dna oka, ostrość, także postrzeganie kolorów, został i wjrzany nerw wzrokowy, zmierzone ciśnienie. Pani skierowała mnie na tomografie. Tomografia wyszła okej.
Ostrość idealna, dno oko w porządku. Jedynie w tym chorym oku tarcza nerwu wzrokowego jest delikatnie bledsze od stroni skroni niż w oku lewym. Okulistka powiedziała, ze gdyby nie to ze mam na skierowaniu wypisane pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego nie zwróciłaby na to uwagi.
Po tomografii zostałam wysłana na badanie neurologiczne. Wszystko byłoby w porządku gdyby:
Brak odruchów brzusznych oraz delikatny oczopląs przy patrzeniu na boki i jakiś objaw sterlinga ale nie wiem co to.
Neurolog powiedział, ze gdyby nie to skierowanie nie zwrócili by na to uwagi bo to takie czepialstwo, ale ze względu na to skierowanie i na to ze moja babcia choruje na sm to to zauważyli.
Poza tym brak odruchu babinskiego, wszystko w porządku z równowaga, ogólnie wszystko inne wyszło dobrze.
Dostałam skierowanie do poradni neurologicznej, w celu wykonania rezonansu magnetycznego.
Lekarz kiedy ze mną rozmawiał mówił o tym ze moj układ odpornościowy atakuje organizm itd.. ogólnie mówił o stwardnieniu rozsianym lub innej chorobie neurologicznej nie używając nazw, nie chciał mnie chyba straszyć. Pozniej jednak zaczął mówić ze wszystko na spokojnie, rezonans wszystko potwierdzi albo wykluczy.. żeby się nie przejmować na zapas. Jeśli będzie niejednoznaczny wtedy zostanie pobrany mi płyn
Osobiście jestem przerażona... czy to co mówił lekarz jest jednoznaczne z tym ze mam stwardnienie rozsiane? Bardzo się boje
Liczba postów: 2 097
Liczba wątków: 3
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
28
(22-11-2019, 21:09)Agata05 napisał(a): Jestem właśnie po wizycie w szpitalu. Nie zostałam przyjęta na oddział. Neurolog i okulista stwierdzili, ze nie ma do tego podstaw.
Zrobiono mi badania okulistyczne-badanie dna oka, ostrość, także postrzeganie kolorów, został i wjrzany nerw wzrokowy, zmierzone ciśnienie. Pani skierowała mnie na tomografie. Tomografia wyszła okej.
Ostrość idealna, dno oko w porządku. Jedynie w tym chorym oku tarcza nerwu wzrokowego jest delikatnie bledsze od stroni skroni niż w oku lewym. Okulistka powiedziała, ze gdyby nie to ze mam na skierowaniu wypisane pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego nie zwróciłaby na to uwagi.
Po tomografii zostałam wysłana na badanie neurologiczne. Wszystko byłoby w porządku gdyby:
Brak odruchów brzusznych oraz delikatny oczopląs przy patrzeniu na boki i jakiś objaw sterlinga ale nie wiem co to.
Neurolog powiedział, ze gdyby nie to skierowanie nie zwrócili by na to uwagi bo to takie czepialstwo, ale ze względu na to skierowanie i na to ze moja babcia choruje na sm to to zauważyli.
Poza tym brak odruchu babinskiego, wszystko w porządku z równowaga, ogólnie wszystko inne wyszło dobrze.
Dostałam skierowanie do poradni neurologicznej, w celu wykonania rezonansu magnetycznego.
Lekarz kiedy ze mną rozmawiał mówił o tym ze moj układ odpornościowy atakuje organizm itd.. ogólnie mówił o stwardnieniu rozsianym lub innej chorobie neurologicznej nie używając nazw, nie chciał mnie chyba straszyć. Pozniej jednak zaczął mówić ze wszystko na spokojnie, rezonans wszystko potwierdzi albo wykluczy.. żeby się nie przejmować na zapas. Jeśli będzie niejednoznaczny wtedy zostanie pobrany mi płyn
Osobiście jestem przerażona... czy to co mówił lekarz jest jednoznaczne z tym ze mam stwardnienie rozsiane? Bardzo się boje
Bez mri i prazkow nie wiadomo
Narazie czekaj na badania
|