Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kesimpta (ofatumumab)
#31
W moim przypadku neurolodzy zalecili pneumokoki i WZW B (nie byłam niestety nigdy szczepiona). Poza tym zalecili też trzecią dawkę SARS-CoV-2 i poprosili abym udała się do internisty żeby zobaczyć czy inne szczepienia są konieczne (według zaleceń STIKO). Ogólnie jestem bardzo zadowolona z opieki lekarzy tylko ta cała 'administracyjna' część mnie bardzo męczy.

Finalnie internista też zalecił tylko pneumokoki i WZW B, a SARS-CoV-2 nie potrzebuję, bo jestem świeżym ozdrowieńcem. Gdybym nie miała we krwii przeciwciał na VZV to i to szczepienie bym musiała przyjąć.

W 2020 miałam szczepienie na błonicę, tężca, krztuśca, polio ... nie wiem szczerze mówiąc czy bym musiała teraz je wykonywać gdybym nie była zaszczepiona tak niedawno.

Całą resztę też jak Ty Joanna82 miałam w dzieciństwie więc myślę, że może nie są one aż tak istotne (?) dlatego Twój neurolog nie przywiązywał do tego większej wagi ...
Odpowiedz
#32
Hej wszystkim, mam prośbę o poradę Uśmiech

Od 10 lat jestem na Avonexie, w MR głowy co roku bez nowych zmian, ale teraz okazało się ze mam sporo nowych zmian w kręgosłupie w porównaniu z badaniami wyjściowo.
Lekarze zalecają mi zmiane leku, proponują zeby poczekać na Kesimpte bo podobno ma być w programie od listopada.
Czy jest jakiś sposób zeby dostać lek wcześniej? Uśmiech Czy są może jakieś badania kliniczne lub można na własną rękę sprowadzić lek z zagranicy?

Pytam bo z tego co przeczytałem czesc z Was juz przyjmuje Kesimpte z super efektem, do listopada zostały jeszcze 2 miesiące (o ile oczywiście Kesimpta wejdzie do nowego programu), lek jaki przyjmuje dotychczas okazał się już nieskuteczny, co chwile mam jakieś nowe drętwienia i przyznam szczerze ze czuje się jakbym siedzial na tykającej bombie.

Uśmiech
Odpowiedz
#33
Hej Tosiia, chyba już zaczęłaś przygodę z Kesimptą? Jak się czujesz w związku z tym?
Odpowiedz
#34
tak, w zeszły piątek rano miałam pierwszą dawkę w MS Ambulanz ... Zastrzyk był naprawdę ok - byłam mile zaskoczona, bo w ogóle nie bolał (jednak copaxone trochę dawało mi popalić). Wieczorem dopadły mnie grypopodobne objawy.

Jutro mam kolejny zastrzyk i oby było dobrze!

A jak u Ciebie Joanno po kilku miesiącach? Tobie chyba teraz minął 3 miesiąc z Kesimptą? Jak znosisz leczenie?
Odpowiedz
#35
U mnie super ? jestem bardzo zadowolona z braku skutków ubocznych. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie źle samopoczucia się nie powtórzyło. Ja po pierwszej dawce miałam lekkie łamanie w krzyżu ? po jednym ibuprofenie przeszło i nigdy się nie powtórzyło. Żadnych reakcji w miejscu wkłucia i tak jak mówisz, kompletnie bezbolesne iniekcje. 
Poza tym (sama nie chciałam w to uwierzyć, ale przeczytałam na grupie o Kesimpcie że inni też tak mają ?) pierwsze dwa tygodnie po zastrzyku czuję więcej sił i energii, wszystko mi się chce ?, trzeci tydzień już jest taki normalny, a czwarty to jest już czekanie na kolejny zastrzyk, bo energii trochę brakuje, czyli tak jak przed terapią. No ale wtedy już jest kolejny zastrzyk i znowu można trochę pożyć ?
Odpowiedz
#36
ojej jak super, że u Ciebie całkowicie bez skutków ubocznych i w dodatku jeszcze masz więcej energii Uśmiech Tylko się cieszyć Uśmiech

Po wczorajszym zastrzyku już na szczęście nic się nie działo, ale bałam się i 'czekałam' do wieczora, bo ostatnio skutki uboczne zaczęły się ok. 8 h po. Poza tym bez zmian - ani lepiej ani gorzej, ale Kesimpta jest tak komfortową i bezbolesną terapią, że trzymam kciuki by działała. Rezonans będę miała w lutym.
Odpowiedz
#37
Witam. Po dzisiejszej wizycie i 2 latach na aubagio decyzja od neuro że muszę zmienić lek. Kesimpta w I linii dostępna będzie  od 1 listopada, więc podjęłam decyzję że miesiąc poczekam, wolę nowy lek. Po 2 latach na aubagio zaświeciły mi się obecne zmiany, ale brak nowych ognisk i rzutu nie miałam. Do kolejnej wizyty za miesiąc  mam brać aubagio i nowa przygoda się zaczynie. Zobaczymy co to będzie. Biorąc aubagio czułam się bardzo dobrze i dlatego zdziwiłam się że mi się mózg zaświecił, no ale cóż, taka jest na choroba.
Odpowiedz
#38
Eka ja zaczęłam 2 września i na razie jest ok! Uśmiech
Odpowiedz
#39
(25-10-2022, 12:08)Tosiia napisał(a): Eka ja zaczęłam 2 września i na razie jest ok! Uśmiech

Musi być ok!!! nie ma wyjścia.
Odpowiedz
#40
(25-10-2022, 12:08)Tosiia napisał(a): Eka ja zaczęłam 2 września i na razie jest ok! Uśmiech

A ile trwa taki 1 zastrzyk? I czy bardzo jest uciążliwy? Bo chyba ta dawka taka spora jest. Ja generalnie nie lubię żadnych igieł, dlatego 2 lata temu wybrałam tabletki, ale teraz zbytniego wyboru nie miałam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości