Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kesimpta (ofatumumab)
#71
Dziękuję za informację. Termofor z gorąca wodą sobie przygotować będę musiała.Ja po Avonexie miałam 39 st.
Odpowiedz
#72
Gorączki nie miałam, ale ja praktycznie nie gorączkuje nigdy. Termofor, herbatka, leki, kołdra to zestaw must have ALE i moja dr i pielęgniarka mówiły, że niekoniecznie są te objawy. Wydaje mi się, że rozmawiałyśmy o 20% przypadków. Jak będę na wizycie to się podzielę wrażeniami i pewnie się okaże, że "aż tak" to prawie nikt nie ma. Jestem ciekawa kolejnego zastrzyku we wtorek, bo w środę planujemy wyjazd.
Jeszcze rozmawialiście wcześniej o tym, co trzeba zrobić zanim się zacznie i u mnie były badania krwi ale akurat na wizytę kontrolną robiłam (morfologia, mocz, kreatynina, chyba tyle), a miałam ją w poniedziałek, pierwszy lek w środę, więc te wyniki były aktualne. Pobrali mi dodatkowo na WZW b ale na pewno coś jeszcze bo trzy fiolki. Pytałam o szczepienia, to dr mi powiedziała, że jeśli miałam w planach się szczepić na coś, to lepiej najpierw, ale jeśli nie, to ok. Jako dziecko byłam szczepiona zgodnie z tym, co tam wtedy wymagali. Co do covid - nie przyjęłam ani jednej dawki. Wiem, że niektóre leki trzeba wypłukać z organizmu, albo odczekać ileś czasu. W przypadku Copaxone mówiła, że to powinno być 24h ale ja ostatnią dawkę miałam w piątek, kolejna powinna być w poniedziałek ale już nie dostałam leku i poczekaliśmy do środy na Kesimpta.
Odpowiedz
#73
(29-01-2023, 07:59)CzarnaKawa napisał(a): Gorączki nie miałam, ale ja praktycznie nie gorączkuje nigdy. Termofor, herbatka, leki, kołdra to zestaw must have ALE i moja dr i pielęgniarka mówiły, że niekoniecznie są te objawy. Wydaje mi się, że rozmawiałyśmy o 20% przypadków. Jak będę na wizycie to się podzielę wrażeniami i pewnie się okaże, że "aż tak" to prawie nikt nie ma. Jestem ciekawa kolejnego zastrzyku we wtorek, bo w środę planujemy wyjazd.
Jeszcze rozmawialiście wcześniej o tym, co trzeba zrobić zanim się zacznie i u mnie były badania krwi ale akurat na wizytę kontrolną robiłam (morfologia, mocz, kreatynina, chyba tyle), a miałam ją w poniedziałek, pierwszy lek w środę, więc te wyniki były aktualne. Pobrali mi dodatkowo na WZW b ale na pewno coś jeszcze bo trzy fiolki. Pytałam o szczepienia, to dr mi powiedziała, że jeśli miałam w planach się szczepić na coś, to lepiej najpierw, ale jeśli nie, to ok. Jako dziecko byłam szczepiona zgodnie z tym, co tam wtedy wymagali. Co do covid - nie przyjęłam ani jednej dawki. Wiem, że niektóre leki trzeba wypłukać z organizmu, albo odczekać ileś czasu. W przypadku Copaxone mówiła, że to powinno być 24h ale ja ostatnią dawkę miałam w piątek, kolejna powinna być w poniedziałek ale już nie dostałam leku i poczekaliśmy do środy na Kesimpta.

Pewnie przeciwciała na Odrę  ospę  i żółtaczkę Ci pobrała.Ja w lutym zrobię sobie prywatnie. Na Odrę I ospę chorowałam.
Mi dr mówiła że gorączkę rzadko kto ma.Pewnie będę w tej grupie hiii
Na covid miałam szczepienia 3.No i 3 razy covid.Szczepienia przeszłam gorzej niż covid.
Odpowiedz
#74
Ja nie chorowałam ani na ospę, ani na odrę, ani na różyczkę. Na covid nie wiem, jeśli już to bezobjawowo albo mega lekko ale myślę, że nie.
Tak, gorączka rzadko ale 20% z jakimikolwiek objawami to też mało, a jednak mnie dopadło. Trzymam się tego, że po kolejnym nic mi nie będzie.
Dlaczego chcesz zrobić prywatnie sama? Żeby było szybciej? Ja miałam wyniki na drugi dzień ale asekuracyjnie się umówiliśmy za dwa dni. Jesteś już pewna, że w kwietniu dostaniesz? Chodzi mi o odstęp między wynikami a pierwszym zastrzykiem, żeby badania były ważne. Morfologia jest ważna 28 dni na przykład.
Odpowiedz
#75
(29-01-2023, 14:28)CzarnaKawa napisał(a): Ja nie chorowałam ani na ospę, ani na odrę, ani na różyczkę. Na covid nie wiem, jeśli już to bezobjawowo albo mega lekko ale myślę, że nie.
Tak, gorączka rzadko ale 20% z jakimikolwiek objawami to też mało, a jednak mnie dopadło. Trzymam się tego, że po kolejnym nic mi nie będzie.
Dlaczego chcesz zrobić prywatnie sama? Żeby było szybciej? Ja miałam wyniki na drugi dzień ale asekuracyjnie się umówiliśmy za dwa dni. Jesteś już pewna, że w kwietniu dostaniesz? Chodzi mi o odstęp między wynikami a pierwszym zastrzykiem, żeby badania były ważne. Morfologia jest ważna 28 dni na przykład.
Żeby jak będą leki to dostać od razu a nie czekać. Szczególnie te przeciwciała.Reszte dr mi zrobi.
Odpowiedz
#76
(29-01-2023, 18:58)Orchidea ponownie napisał(a):
(29-01-2023, 14:28)CzarnaKawa napisał(a): Ja nie chorowałam ani na ospę, ani na odrę, ani na różyczkę. Na covid nie wiem, jeśli już to bezobjawowo albo mega lekko ale myślę, że nie.
Tak, gorączka rzadko ale 20% z jakimikolwiek objawami to też mało, a jednak mnie dopadło. Trzymam się tego, że po kolejnym nic mi nie będzie.
Dlaczego chcesz zrobić prywatnie sama? Żeby było szybciej? Ja miałam wyniki na drugi dzień ale asekuracyjnie się umówiliśmy za dwa dni. Jesteś już pewna, że w kwietniu dostaniesz? Chodzi mi o odstęp między wynikami a pierwszym zastrzykiem, żeby badania były ważne. Morfologia jest ważna 28 dni na przykład.
Żeby jak będą leki to dostać od razu a nie czekać. Szczególnie te przeciwciała.Reszte dr mi zrobi.
Jeszcze odlicz 10 dni po odstawieniu aubagio bo się trzeba wypłukac i dopiero wtedy zastrzyk.  Ja jestem już po 4 zastrzykach  i dopiero po tym 4 zaczęłam czuć się rewelacyjnie. Bo jednak te 3 pierwsze to duża dawka. Teraz czuje że mogę wszystko:-)  I dobre spanie mam teraz. Za 3 miesiące mam zrobić takie badania jak: morfologia, mocz. Tsh-3g, alt, ast i kreatynine
Odpowiedz
#77
Przeciwciala robię gdybym ewentualnie musiała się doszczepic. Po szczepieniu znowu trzeba odczekać no i jak piszesz wypłukać lek.
Bardzo się cieszę że dobrze się czujesz.Niech moc będzie z Tobą.
Odpowiedz
#78
Zgłaszam się po drugim zastrzyku. Po jakichś trzech godzinach zaczęłam czuć silny ból głowy i delikatny (w porównaniu do tego po pierwszym zastrzyku) ból mięśni. Wzięłam solpadeine i przeszło. Ułamek objawów sprzed tygodnia. Nie bolało, nie boli, jest git. To taka wspaniała odmiana po Copaxone, że nie mogę się nacieszyć.
Odpowiedz
#79
(31-01-2023, 23:13)CzarnaKawa napisał(a): Zgłaszam się po drugim zastrzyku. Po jakichś trzech godzinach zaczęłam czuć silny ból głowy i delikatny (w porównaniu do tego po pierwszym zastrzyku) ból mięśni. Wzięłam solpadeine i przeszło. Ułamek objawów sprzed tygodnia. Nie bolało, nie boli, jest git. To taka wspaniała odmiana po Copaxone, że nie mogę się nacieszyć.
Będzie coraz lepiej. Super i dziękuję że dzielisz się z nami swoim doświadczeniem.
Odpowiedz
#80
(01-02-2023, 00:11)Orchidea ponownie napisał(a):
(31-01-2023, 23:13)CzarnaKawa napisał(a): Zgłaszam się po drugim zastrzyku. Po jakichś trzech godzinach zaczęłam czuć silny ból głowy i delikatny (w porównaniu do tego po pierwszym zastrzyku) ból mięśni. Wzięłam solpadeine i przeszło. Ułamek objawów sprzed tygodnia. Nie bolało, nie boli, jest git. To taka wspaniała odmiana po Copaxone, że nie mogę się nacieszyć.
Będzie coraz lepiej. Super i dziękuję że dzielisz się z nami swoim doświadczeniem.

Rozmawiałam na ten temat z lekarzem - powiedziała, że moje objawy po pierwszym zastrzyku były książkowe ale takie dość silne, najważniejsze, że po apapie było lepiej. Co do drugiego powiedziała, że objawy występują u jeszcze mniejszej liczby osób, ale też się trochę załapałam  Duży uśmiech po trzecim zastrzyku podobno już nikt nie ma objawów. Muszę przyznać, że czuje się dziś bardzo dobrze, jakbym dostała jakiegoś doładowania  Cwaniak 
Mam nadzieję, że szybko uda Ci się do mnie dołączyć  Zawstydzony
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości