Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Hej, tutaj się zapowiada na deszczyk, a ja do pracy rowerem śmignąłem Uśmiech ... Z zupełnie innej beczki, chyba na forum zawitał jakiś bot i nam tu spamuje jakimiś lewymi postami. Miłego dnia wszystkim Uśmiech
...if u ever saw me smile, u should know i felt sick inside...
Odpowiedz
U mnie też leje. I na słońce się nie zapowiada
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
Zimno, leje, nie grzeja. Fatalnie.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Po pięknym i prawie letnim weekendzie od rana w Warszawie pada i jest chłodno. Na szczęście dziś wychodzę do domu, jak ja się stęskniłem po tych 5 dniach za swoim łóżeczkiem i telewizorem  Duży uśmiech Cwaniak
Odpowiedz
(15-05-2023, 11:23)Piotrek4.0 napisał(a): Po pięknym i prawie letnim weekendzie od rana w Warszawie pada i jest chłodno. Na szczęście dziś wychodzę do domu, jak ja się stęskniłem po tych 5 dniach za swoim łóżeczkiem i telewizorem  Duży uśmiech Cwaniak

Hej gdzie się leczysz?

Ja dzisiaj na usg idę. Mam nadzieję,że się wyjaśni co i jak.
Wiecie jak zaczęłam zgłębiać tematy to nasz cudowny rząd nie refunduje zabiegu ginekologicznego który dotyka 1 na 10 kobiet.W naszym kraju gdzie jest bezpłatna służba zdrowia nie ma tego zabiegu w koszyku świadczeń gwarantowanych i kobiety biorą kredyty aby się zoperowac .Masakra
Odpowiedz
ja czekam aż skończę pracę i idę truchtać! jestem z siebie dumna, bo udaje mi się utrzymywać regularność treningów Uśmiech

Orchidea o jakim zabiegu mówisz? wiem, że służba zdrowia kuleje, ale jestem w szoku, źe trzeba płacić :o
Odpowiedz
(15-05-2023, 12:30)e-smka napisał(a):
(15-05-2023, 10:00)Akinom napisał(a): Zimno, leje, nie grzeja. Fatalnie.

Przecież ty lubisz zimno Duży uśmiech
Lubię, ale na dworze. W domu to rsz, ze zimno, dwa wilgotno, pranie się kisi i jest masakra
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ja to chyba jako jedyna cieszę się z tych deszczów bardzo... Ale tylko ogrodnicy mnie zrozumieją Uśmiech. Z drugiej strony jestem zła bo moje marchewki na taśmie nie wyszły i muszę siać ponownie a dzieci i uwielbiają taka młoda marchewke prosto z grządki chrupać... Ja ogólnie jestem team słońce ale no w niedzielę podobno ma zawitać i dziś do 16 było u nas ładnie więc nie ma co marudzić temperatura chociaż znośna. Pozdrawiam Uśmiech
Odpowiedz
Więc jestem po wizycie.Endriometrium za duże. Za dużo estrogenów.Za mało progesteronu. Dostałam progesteron w tabletkach.Za miesiąc badania prywatnie.Wizyta prywatnie.
Jeśli chodzi o zabieg to chodzi o endriometoze właśnie. Jeśli tabletki nie podziałają to taki zabieg mnie czeka.Potocznie łyżeczkowanie macicy.
Odpowiedz
Ja też lubię deszczyk i z konewka nie trzeba latać ? dam znać co u mnie wyrosło ale dopiero jutro jadę także wielką niespodzianką będzie co wyrosło. Mam też wszędzie na parapetach rozsadki pomidora i ogórków....no i sezon czas zacząć. Też taśmy mam w użyciu w tym roku i nawet takie duże znalazłam z kwiatami ale nadal nie wiem jak z telefonu zdjęcie wysłać a na kompa czasu brak.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 14 gości