Moim zdaniem masz rzut choroby ...a jeśli masz postawioną diagnozę SM to powinny pomóc zwalczyć w/w jakimiś lekami celowanymi / sterydami jesteś w tej "dobrej" sytuacji że masz potwierdzenie więc nie wiem na co lekarze jeszcze czekają ...aż przestaniesz się ruszać ?
Ja mam podobne objawy ...ale bez tych drastycznych czyli jakiś tam ...paraliżów , niedowładów a precyzyjniej bez takich ciągłych bym mógł to udowodnić bez cienia złudzeń na wizycie itd
Miałem kilka razy paraliż całego ciała ( także w wojsku ) ale szybko ustąpił i sporadycznie paraliż rąk zaraz po przebudzeniu się z rana. A wyżej w/w przez ciebie mam co trochę ..problemy z pamięcią ,oddawaniem moczu , kału , niepewność , lęki , bule głowy , osłabienie , nadwrażliwość na rany skaleczenia , ciepło , zimno itd
W moim przypadku 85% w/w objawów uzyskuję podczas powikłań i zmian pogodowych ? ...pozostałe procenty rozkradają się na stres , wysiłek fizyczny , stany chorobowe jak zapalenia wirusowe.
Tak więc staram się walczyć z tymi 85% - tami lub jakoś to zdiagnozować od czego to cholerstwo zależy.
Bo niestety w moim przypadku jestem jakby sero-negatywny lub mam pecha. Wykryłem tylko ogniska niespecyficznej demielinizacji w głowie a to jeszcze nie jest potwierdzenie 100% -towe ..punkcja z płynu rdzeniowego nie potwierdziła
SM (prążków) choć jak poprosiłem o wynik badania bezpośredni z firmy która robiła w/w a nie li tylko lakoniczny ze szpitala ( dział laboratoryjny ) okazało się iż gdzieś zaginął a ja histeryzuję i powinienem ufać szpitalowi :-)
Witamy w "uśmiechniętej" Polsce :-)