Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mrowienia i drętwienia pytanie
#1
Hej Wszystkiml. Nazywam się Kamil. Mam 41 latUśmiech
Śledzę to forum od jakiś dwóch miesięcy. Chciałem się poradzić, czy ktoś miał podobne objawy. Widziałem kilka takich wątków. Może
uda się komuś mi coś doradzićSmutny
Wszystko zaczęło się pod koniec sierpnia, jak wróciłem z wakacji. Dużo słońca, lekkie zmęczenie. Już na wyjeździe czułem się dziwnie. Jakby mi było lekko niedobrze.
Myślałem, że to może jedzenie. Ale później doszedł ból zęba, który stawał się coraz bardziej uporczywy. Raz był raz go nie było. Jak wróciłem do Polski to jak piłem coś ciepłego
, albo lekki powiew klimatyzacji powodował , ze musiałem na chwilę przysiąść, bo ból był mega silny, ale przechodził w ciagu 2 minut. Byłem u dentysty. Z zębami wszystko ok. Internista powiedział, że to neuralgia nerwu twarzowego. Ewentualna konsultacja u nerugologa. Ale po tygodniu neuralgia minęła i pojawiły się prądy wzdłuż kręgosłupa. Ale też głównie lewej nogi. Nasilające się w nocy. Także ręce, ale głównie lewa. Po jakimś czasie te prądy lekko osłabły, ale w lewej nodze pozostały. Głównie na dole nogi. Co jakiś czas jak dotykam szyi, mam mega dreszcze i prądy. Czasami to jest, innym razem cały dzień nie ma. Codziennie jest ciut inny objaw, a stare wracają w mniejszym lub większym nasileniu. Czasami budzę się w nocy i boli mnie odcinek lędźwiowy a innym razem okolice brzucha przez pół nocy.  W nocy zaczęły się też drętwienia. Wstaję i czasami przez kilka, kilkanaście sekund nie czuję ręki. Mija to później. Nigdy tak przedtem nie miałem. Głównie występuje w nocy, nie w dzień. Jest też zmęczenie. Byłem te u dwóch neurologów, ale wiem , że na początku choroby też u wielu ludzi nic to nie dało. Odruchy zachowane, ale nie miałem wtedy jeszcze objawu lhermitta. Byłem też u psychiatry. Psychiatra powiedziała, ze mnogość objawów sugerowałaby nerwice. Ale 3 tygodnie jem eliceę i objawy jak były, tak są. Zresztą neuralgia raczej nie należy do nerwicowych objawów. Zrobiłem rezonans głowy i kręgosłupa, nie ma żadnych zmian ani tu ani tu. Mam jakieś wypukliny na worek oponowy, ale nie sądzę, zę to objawy kręgosłupa, bo musiałem mieć je wcześniej a wszystkie objawy zaczęły się gwałtownie. Minęły już 2 miesiące. Nigdzie też nie walnąłem. Nie byłem chory na covid, albo nic o tym nie wiem. Mam b12 i d w normie, suplementowałem ostatnie pół roku. Ale wcześniej miałęm zawsze d poniżej normy. Zastanawiam się czy to może być PPSM. Czytałem, że na początku tych zmian może nie być w kręgosłupie ani w głowie. Czy to mógł być rzut? Będę super wdzięczny za odpowiedź czy ktoś miał coś podobnego bo szczerze nie wiem w którą z tym iść.
Odpowiedz
#2
Przy SM czasami dzieje sie tak ze objawy sa a rezonans nie wykazuje poczatkowo zmian ... ale z drugiej strony objawy przy rzucie trwaja dluzej i nie znikaja ot tak z dnia na dzien czy z godziny na godzine.

Jesli czujesz ze to nie na tle psychicznym czy niedoborowym to moze poczytaj o fibromialgii ? - ta choroba ma mnogosc roznego rodzaju objawow i czesto jest trudna do zdiagnozowania (a objawy neurologiczne sa bardzo podobne do SM)
Odpowiedz
#3
(18-10-2024, 16:00)Tosiia napisał(a): Przy SM czasami dzieje sie tak ze objawy sa a rezonans nie wykazuje poczatkowo zmian ... ale z drugiej strony objawy przy rzucie trwaja dluzej i nie znikaja ot tak z dnia na dzien czy z godziny na godzine.

Jesli czujesz ze to nie na tle psychicznym czy niedoborowym to moze poczytaj o fibromialgii ? - ta choroba ma mnogosc roznego rodzaju objawow i czesto jest trudna do zdiagnozowania (a objawy neurologiczne sa bardzo podobne do SM)
Hej! Dzięki za odpowiedź, poczytam! Właśnie coś podobnego zasugerowała psychiatra. Że objawy nie znikają tak szybko.  Ale z drugiej strony drętwienia i mrowienie są stale, Nie znikają, tylko intensywność się zmienia. Natomiast jednego dnia się budzę i bez przyczyny np boli mnie łydka a nastepnego dnia po bólu nie ma śladu. Drugiego odcinek lędzwiowy. Itd itd. A do tego dochodzą mrowienia. I była ta neuralgiaSmutny
Sam nie wiemSmutny
Odpowiedz
#4
Hej,
czy moge zapytać co wyszło z diagnostyki Twoich objawów?

Dziekuje za wiadmosc!
Odpowiedz
#5
(12-02-2025, 16:35)mmiinnii napisał(a): Hej,
czy moge zapytać co wyszło z diagnostyki Twoich objawów?
Dziekuje za wiadmosc!
Hej
Hej
Oczywiście. Na dzień dzisiejszy tężyczka. Trafiłem na genialną neurolożkę, która poświęciła mi godzinę, oglądała moje płyty sama, nie patrząc na opisy rezonansu. Byłem u trzech innych też prywatnie i każda odsyłała mnie z kwitkiem tylko sumując, odruchy w normie, wszystko ok, nie ma Pan SM. Ale czułem się fatalnie i stwierdzenie: nic panu nie dolega, nie pomagało mi za bardzo. Zrobiłem badania krwi i wszyściutko było w normie, ale okazuje się, że w przypadku tężyczki może być w normie, bo zaburzenie może polegać na dostarczaniu elektrolitów do tkanek i komórek a nie ilości elektrolitów we krwi. Co ciekawe zleciła mi emg i jak zrobiłem gdzieś tam byle szybko to wynik był ujemny. Także miałem objaw Lhermitta, tylko u mnie nie był to super intensywny prąd, tylko nieprzyjemny prąd od szyi do nóg poprzez ramiona podczas zginania szyi. Mrowienia intensywne w lewej nodze właściwie cały czas prawie. I co ciekawe w tężyczce raczej objawy dotyczą różnych stron ciała. U mnie było lewostronnie. Lewa noga , lewa ręka mrowienia. Do tej pory pozostała tkliwość jak np dotykam szyi. Plus dochodziło zmęczenie super. Drętwienia rąk, lekko pogorszone widzenie. Złe samopoczucie, depresja. Neuralgia nerwu, intensywny ból zęba z powodu napięcia. Poszedłem raz jescze z wynikami do neurożlożki i powiedziałem, że test emg wyszedł ujemny. Powiedziała, że czasami tak się zdarza, nie chce mnie narażać na koszty ale przyjmuje w szpitalu klinicznym w pruszkowie i jeśli chce, możemy powtórzyć test, ale tym razem ona go wykona i będzie widziała przynajmniej co jest grane. I przy niej co ciekawe test wyszedł pozytywny. Podobno jest szansa, że wyjdzie źle, jeśli się za słabo hiperwentuluje. Ale trudno powiedzieć. Zleciła suplementację. Kwas foliowy, neurofit, 30 tysięcy witaminy d tygodniowo. 2 razy dziennie cytrynian magnezu. Biorę to od 3 miesięcy, dopiero po 2 zacząłem czuć różnicę i mimo że czasami wracają objawy na 2-3 dni, to jest o niebo lepiej. Powoli wszystko ustępowało. Gdyby coś, neurolożka to Renata Samocka. Bardzo polecam. Za 2 tygodnie mam wizytę kontrolną. Jedyne co mogę powiedziec, to że na początku objawy SM podobno i tężyczki są bardzo podobne. Czasami. Także pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę zdrowia..
Odpowiedz
#6
Kamloteks – to bardzo cenna informacja! Tężyczka często jest pomijana w diagnostyce, a objawy rzeczywiście potrafią udawać wszystko – od SM po nerwicę. Dobrze, że trafiłeś na neurolożkę, która nie olała tematu i zrobiła EMG porządnie. To naprawdę robi różnicę.

Cytrynian magnezu 2x dziennie i wysoka D3 to u mnie też dały efekt po czasie. Trzeba cierpliwości. Dzięki za podzielenie się – to może komuś bardzo pomóc. Uśmiech
Odpowiedz
#7
Kurcze, chciałem edytować i usunąłem oczywiście cały post. Rany.
Dzięki. Dużo objawów było podobnych, chciałem napisać. Kilka lat szukałem przyczyny. Chodziłem od lekarza do lekarza. Kardiolog, hepatolog, zrobiłem masę badań. Naprawdę trzeba trafić na lekarza, który spojrzy holistycznie na człowieka. I to jest super ważne, żeby mieć sprawdzonego lekarza. Wszyscy mówili, że to po prostu nerwica. Ja z osoby , która uprawiała kupę sportu, zacząłem mieć problem z przejściem 6 tysięcy kroków, bo byłem zmęczony. Zawroty głowy, mgła w jednym oku, potworne zmęczenie, kupa kupa rzeczy. Jak czasami łapałem komórkę to niemal ją rzucałem, bo czułem, jakby prąd mi w palcach przechodził. Drętwienia, mrowienia jednostronne, objaw lhermitta. Kupa podobnych do SM objawów. Okazuje się, że zeby ostatecznie wykluczyć SM zrobiłem 2 tygodnie temu rezonans i nie wykazało świecenia, ale wyszło DVa w móżdżku. Mimo że to był 3 rezonans, który robiłem. Także powoli wszystko skleja się w całość. Jest jakieś nietypowe rozmieszczenie żył w ciele co powoduje większe obciażenie lewej strony ciała i tam głównie czuje swoje objawy...Tak czy inaczej jeszcze raz wytrwałości w szukaniu i zdrowia życzę wszystkim...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości